Gwiazdor Barcelony i reprezentacji Argentyny Lionel Messi został prawie napadnięty przed restauracją w rodzinnym Rosario. Zdarzenie miało miejsce w czwartek, kiedy Messi rozdawał fanom autografy. Najdziwniejsze w całej sprawie jest to, że piłkarza „Blaugrany’ próbował zaatakować młodziutki chłopak.
– Przed restauracją kłębiło się mnóstwo ludzi – opowiadał pracownik restauracji, Pablo Moyano. – Było mnóstwo dzieci, dziennikarzy, fotoreporterów. I kiedy Messi wyszedł podpisywać autografy, jeden z dzieciaków próbował go uderzyć czy też popchnąć. Nie wiem, czy chciał coś wyjąć z kieszeni, by tego użyć. W każdym razie został zauważony i uciekł.
Świadkowie twierdzą, że chłopak był fanem lokalnej drużyny Rosario Central, zaś Messi w młodości reprezentował barwy przeciwników – Newell’s Old Boys.
– Nic nie czułem, nie zostałem na szczęście nawet dotknięty – stwierdził Argentyńczyk. – Także dziękuję wszystkim wam za wsparcie i słowa otuchy, ale ze mną wszystko jest OK. Czuję się idealnie – napisał zawodnik na swoim Facebooku.
Barcelona zgubiła punkty z drużyną walczącą o utrzymanie
FC Barcelona po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii zaliczyła niespodziewaną wpadkę. Drużyna Hansiego Flicka straciła punkty w starciu z walczącym o utrzymanie Deportivo.
Przełom ws. Lewandowskiego?! Kosmiczna oferta z Arabii na stole
Przyszłość Roberta Lewandowskiego w Barcelonie wciąż pozostaje niejasna, a wokół kapitana reprezentacji Polski pojawia się coraz więcej transferowych spekulacji. Najnowsze doniesienia mogą jednak oznaczać prawdziwy przełom.
Nowy rozdział kariery Lewandowskiego? Portugalczycy chcą hitowego transferu
Choć sezon dla Barcelony praktycznie dobiegł końca, wokół Roberta Lewandowskiego wciąż nie brakuje pytań. Przyszłość polskiego napastnika pozostaje niejasna.