Gwiazdor Barcelony i reprezentacji Argentyny Lionel Messi został prawie napadnięty przed restauracją w rodzinnym Rosario. Zdarzenie miało miejsce w czwartek, kiedy Messi rozdawał fanom autografy. Najdziwniejsze w całej sprawie jest to, że piłkarza „Blaugrany’ próbował zaatakować młodziutki chłopak.
– Przed restauracją kłębiło się mnóstwo ludzi – opowiadał pracownik restauracji, Pablo Moyano. – Było mnóstwo dzieci, dziennikarzy, fotoreporterów. I kiedy Messi wyszedł podpisywać autografy, jeden z dzieciaków próbował go uderzyć czy też popchnąć. Nie wiem, czy chciał coś wyjąć z kieszeni, by tego użyć. W każdym razie został zauważony i uciekł.
Świadkowie twierdzą, że chłopak był fanem lokalnej drużyny Rosario Central, zaś Messi w młodości reprezentował barwy przeciwników – Newell’s Old Boys.
– Nic nie czułem, nie zostałem na szczęście nawet dotknięty – stwierdził Argentyńczyk. – Także dziękuję wszystkim wam za wsparcie i słowa otuchy, ale ze mną wszystko jest OK. Czuję się idealnie – napisał zawodnik na swoim Facebooku.
FC Barcelona ukarana za rozmowy z Alvarezem! Śmieszna grzywna
FC Barcelona została ukarana przez Hiszpańską Federację Piłkarską za prowadzenie rozmów w sprawie Juliana Alvareza bez wcześniejszego poinformowania Atletico Madryt. Sprawa ciągnęła się od lata, kiedy klub ze stolicy Hiszpanii złożył oficjalną skargę.
Kylian Mbappe wywołał ogromną burzę. Transmisje La Liga zawieszone
Kylian Mbappe jedną, niefortunną wypowiedzią wywołał potężną burzę. Chińczykom tak mocno się to nie spodobało, że transmisje rozgrywek La Liga w tym kraju zostały tymczasowo zbanowane.