Przejdź do treści
Mistrz Polski o krok od piłkarskiego raju

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Mistrz Polski o krok od piłkarskiego raju

Legia Warszawa postawiła ogromny krok na drodze w kierunku bram piłkarskiego raju jakim bez wątpienia jest Liga Mistrzów. Wojskowi w Irlandii nie rzucili swoją gra na kolana, ba – momentami oglądało się ich poczynania z mieszanymi odczuciami – ale na końcu wszystkich rachunków osiągnęli swój cel i pokonali na wyjeździe Dundalk FC (2:0).

Nemanja Nikolić przybliżył Legię do gry w Champions League (foto: Ł.Skwiot)

Wszystko o Lidze Mistrzów na PiłkaNożna.pl – KLIKNIJ!

Po losowaniu par IV rundy eliminacji w Polsce zapanowała euforia. Po latach niepowodzeń i upokorzeń przed mistrzem Polski otworzyła się bowiem realna szansa na awans do fazy grupowej Champions League. Legia Warszawa trafiła bowiem na Dundalk FC, zespół który jeszcze kilka lat temu walczył o utrzymanie w lidze irlandzkiej. Z całego grona potencjalnych rywali, to właśnie ten wydawał się najsłabszy i wielu widziało podopiecznych Besnika Hasiego w elicie jeszcze przed pierwszym meczem.

Jak jednak pokazały ostatnie tygodnie, nawet najniżej notowany przeciwnik może się okazać dla Legii bardzo wymagającym, jeśli forma mistrza Polski nie będzie odpowiednia. Niestety, Wojskowi zawodzą od początku rozgrywek na całej linii, a tuż przed wylotem do Irlandii przegrali kolejno z Górnikiem Zabrze (w Pucharze Polski) i Górnikiem Łęczna (w ekstraklasie). Wszystko to sprawiło, że atmosfera przy Łazienkowskiej zrobiła się nerwowa, a awans, który jeszcze nie tak dawno był brany za pewnik, nagle okazał się celem, o którego spełnienie trzeba będzie się bić do ostatniej kropli krwi.

W dość stonowanych nastrojach piłkarze Legii wylecieli więc do Dublina, a żeby nic nie zakłóciło ich koncentracji, trener Hasi zabronił im rozmawiania z dziennikarzami. Czy „silencio stampa” pomogła mistrzom Polski w odpowiednim przygotowaniu się do pierwszego meczu z Dundalk? Już pierwsze minuty pokazały, że raczej niekoniecznie.


Co można napisać o pierwszej połowie spotkania? Niewiele. No, może poza tym, że drużyną lepszą na boisku byli gospodarze, którzy bardzo dobrze czuli się w ataku pozycyjnym i nadawali tempo wydarzeniom na boisku. Arkadiusz Malarz co prawda nie był zmuszony do tego, by wykazać się swoimi umiejętnościami, ale gra toczyła się głównie pod jego polem karnym. Jeśli zaś chodzi o bramkarza Dundalk, to ten musiał interweniować raz, po dośrodkowaniu Steevena Langila z prawego skrzydła. Z groźnych okazji Legii można jeszcze dodać uderzenie Michała Kucharczyka, które minęło bramkę.

Do przerwy Wojskowi prezentowali się katastrofalnie. Vadis Odjidja-Ofoe i Thibault Moulin zawodzili na całej linii, a ten pierwszy sprawiał wrażenie jakby potrzebował kilku tygodni solidnych treningów zanim otrzyma zgodę na grę w tak ważnym spotkaniu. Co więc belgijski pomocnik robił na boisku?

Druga połowa – przynajmniej w pierwszych minutach – nie przyniosła zmiany w obrazie gry. Kiedy więc kompletnie nic nie wskazywało na, to że Legia może w jakikolwiek sposób zagrozić bramce Dundalk, mistrz Polski wyprowadził mocny cios. W 55. minucie na pozycję został wypuszczony Nemanja Nikolić, który znalazł się w polu karnym, ale nie zdołał oddać strzału. Węgier uciekł z piłką do boku, rozejrzał się i podał do Langila. Ten zdecydował się na uderzenie, które ręką zatrzymał Andy Boyle i sędzia musiał wskazać na „wapno”. Egzekutorem karnego okazał się Nikolić i Legia wyszła na prowadzenie.



Po zdobyciu gola Legia zaczęła grać nieco lepiej. Podopieczni Hasiego jakby uwierzyli w to, że stać ich jednak na lepszą grę i zaczęli szybciej wymieniać piłkę, lepiej się ustawiać i szukać swoich szans w kontratakach. Gospodarze musieli się nieco otworzyć, co sprawiało, że Legia miała więcej miejsca na boisku.

W doliczonym czasie gry wynik spotkania przypieczętował rezerwowy Aleksandar Prijović, którzy wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem rywali. W kontekście całego dwumeczu oznacza to mniej więcej tyle, że Legia jest już jedną nogą w fazie grupowej Champions League.

Zadanie zostało wykonane, a styl… no cóż, nie mówimy jednak o jeździe figurowej na lodzie, tylko piłce nożnej. Gra mistrza Polski być może nie zachwyciła, bardzo długo od oglądania postawy Wojskowych bolały zęby, ale za kilkanaście dni mogą oni świętować promocję do najbardziej elitarnych rozgrywek klubowych na świecie i nikt już nie będzie pamiętał, czy w Dublinie wygrana została odniesiona po mękach, czy może po finezyjnej i pełnej fajerwerków grze. Cieszymy się więc, ale także wymagajmy, bo przed Legią daleka droga do optymalnej formy.


Grzegorz Garbacik


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 15/2026

Nr 15/2026

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Arbeloa skomentował czerwoną kartkę Camavingi. W ostrych słowach

Alvaro Arbeloa zabrał głos w sprawie czerwonej kartki, którą w rewanżowym starciu Realu Madryt z Bayernem Monachium obejrzał Eduardo Camavinga.

Fußball UEFA Champions League Viertelfinale Rückspiel FC Bayern München - Real Madrid am 15.04.2026 in der Allianz Arena in München Schiedsrichter Slavko Vincic  Slowenien  zeigt Eduardo Camavinga  Madrid  die gelbe Karte *** Soccer UEFA Champions League quarter-final second leg FC Bayern Munich Real Madrid on 15 04 2026 at the Allianz Arena in Munich Referee Slavko Vincic Slovenia shows Eduardo Camavinga Madrid the yellow card xJRx
2026.04.15 Monachium
pilka nozna , Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Oto faworyt do wygrania Ligi Mistrzów według algorytmu Opty

Już tylko cztery drużyny mają szansę wygrać trwającą edycję Ligi Mistrzów. Jak procentowo ocenia je algorytm Opty?

The UEFA Champions League Trophy puchar trofeum
24.02.2015 Manchester
PILKA NOZNA
Liga Mistrzow UEFA Champions League
Manchester City - FC Barcelona
FOTO Matthew Ashton / AMA / PRESSFOCUS

POLAND ONLY!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Kapitalne widowisko w Monachium! Real za burtą Champions League

To było prawdziwe meczycho! Bayern Monachium w samej końcówce przechylił szalę dwumeczu z Realem Madryt na swoją korzyść.

FUSSBALL CHAMPIONS LEAGUE SAISON 2025/2026 Viertelfinal Rueckspiel 15.04.2026 FC Bayern Muenchen - Real Madrid Jubel FC Bayern Muenchen nach dem Tor zum 2 - 2, v. li., Dayot Upamecano, Luis Diaz, Torschuetze Harry Kane *** FOOTBALL CHAMPIONS LEAGUE SEASON 2025 2026 Quarter-final second leg 15 04 2026 FC Bayern Muenchen Real Madrid FC Bayern Muenchen celebrating after the goal for 2 2, from left, Dayot Upamecano, Luis Diaz, goal scorer Harry Kane
2026.04.07 Monachium
pilka nozna , Liga Mistrzow
Bayern Monachium - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Pary półfinałowe Ligi Mistrzów. Kiedy odbędą się wielkie starcia?

Znamy najlepszą czwórkę tej edycji Ligi Mistrzów. W półfinałach czekają nas mecze gigantów. Kto z kim zagra i kiedy odbędą się poszczególne spotkania?

Champions League ball seen during Champions League play off game between SL Benfica and Real Madrid CF Maciej Rogowski/Ball Raw Images Lisbon Estadio da Luz Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix ROG_BENvsRMA-50
2026.02.17 Lizbona
pilka nozna liga mistrzow
SL Benfica - Real Madryt
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Liga Mistrzów

Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia

Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.

London, England, 15th April 2026. Noni Madueke of Arsenal reacts during the Arsenal vs Sporting Lisbon UEFA Champions League quarter final 2nd leg match at the Emirates Stadium, London. Picture credit should read: David Klein / Sportimage EDITORIAL USE ONLY. No use with unauthorised audio, video, data, fixture lists, club/league logos or live services. Online in-match use limited to 120 images, no video emulation. No use in betting, games or single club/league/player publications. SPI_042_DK_Arsenal_Sporting_Lisbon SPI-4686-0042
2026.04.15 Londyn
pilka nozna , Liga Mistrzow
Arsenal Londyn - Sporting Lizbona
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej