Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.
O losach dwumeczu przesądził wynik pierwszego starcia. Skromne zwycięstwo 1:0, które Arsenal wywalczył przed tygodniem w Portugalii, okazało się wystarczającą zaliczką, by zameldować się w półfinale. Rewanż zakończył się bowiem bezbramkowym remisem.
Londyńskie spotkanie rozczarowało i wyraźnie odstawało poziomem od pozostałych rewanżów na tym etapie Ligi Mistrzów. Celnych strzałów było jak na lekarstwo – oba zespoły zdołały oddać zaledwie po jednym uderzeniu w światło bramki.
Tuż przed przerwą Geny Catamo obił słupek i była to najlepsza okazja goniącego wynik Sportingu. W końcówce meczu w podobnej sytuacji znalazł się Leandro Trossard, który po uderzeniu głową również trafił w obramowanie bramki. W walce o finał Arsenal zmierzy się z Atlético Madryt.
Como wyrównało wiekopomne rekordy Ligi Mistrzów Liverpoolu, Realu i Bayernu
Rozbiciem Lens, Como zapisało się w historii Ligi Mistrzów. Żadna drużyna nie odniosła w niej zwycięstwa większą różnicą goli. Żadna nie zdobyła więcej bramek w jednym meczu.
Nowak z pierwszym golem w Lidze Mistrzów. „Może będzie mi dane podpatrzeć coś u Lewandowskiego”
Wiktor Nowak zdobył pierwszą bramkę w karierze w Lidze Mistrzów. Polski pomocnik trafił do siatki w barwach Slavii Praga w przegranym meczu z Arsenalem. Po spotkaniu opowiedział o nowej roli na boisku, zmianach pozycji i nauce języka czeskiego.