– Nie jest to dla nas miły wieczór. Przez długi czas wydawało się, że mecz zakończy się wynikiem bezbramkowym. Zdecydowała jedna akcja – powiedział Czesław Michniewicz po przegranej Widzewa w Warszawie z Legią 0:1
Widzew nie może przy Łazienkowskiej wygrać od 1997 roku, kiedy w cudownych okolicznościach, zwyciężając 3:2 zdobywał mistrzostwo. W piątkowy wieczór wcale nie był daleki od przełamania passy. A przecież w sparingu przed rundą wiosenną Legia ograła ten Widzew w cuglach 3:1 prowadząc do przerwy 3:0, m.in. po dwóch golach debiutującego Michala Hubnika. Teraz mecz był znacznie bardziej wyrównany.
– Ale jak nie strzela się bramek, ani nawet prawie nie stwarza okazji to trudno o korzystny rezultat. Nie strzeliliśmy gola ani w Poznaniu ani w Krakowie, ani w Warszawie. A więc na tych największych, najbardziej prestiżowych stadionach. Zaczęliśmy grać dopiero wtedy, kiedy Legia zdobyła bramkę i cofnęła się do obrony. Nie mogę ocenić, czy Arturowi Jędrzejczykowi należała się czerwona kartka za faul na naszym zawodniku, który wychodził na czystą pozycję. Nie widziałem powtórki w telewizji. Nawet jeżeli sędzia się pomylił to nie przez tę sytuację przegraliśmy. Za późno zaatakowaliśmy Legię, która nie grała dziś wielkiego meczu. Musimy jeszcze dużo pracować – przyznał trener Widzewa.
Górak o odejściu Szwargi z GKS-u Katowice. „Był tylko częścią klubu”
Dawid Szwarga został nowym trenerem Rakowa Częstochowa, z którym podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/28, z opcją przedłużenia. Do jego odejścia z GKS-u Katowice, w programie Canal+ Sport, odniósł się Rafał Górak.
Papszun uderzył w Lecha Poznań. „W decydujących spotkaniach często zawodzi”
Marek Papszun, trener Legii Warszawa, przed spotkaniem z Lechem Poznań zwrócił uwagę na problemy rywali w najważniejszych meczach. Szkoleniowiec przypomniał m.in. porażkę Kolejorza w eliminacjach Ligi Mistrzów i przeciwko liderowi Ekstraklasy.