Dobra wiadomość dla sympatyków Manchesteru United. Angielska Federacja Piłkarska nie zamierza wszcząć śledztwa w sprawie Sir Aleksa Fergusona. Szkot znalazł się na cenzurowanym po ostatnim meczu ligowym przeciwko Newcastle United.
Przypomnijmy, że w trakcie tego spotkania sędzia Mike Jones, posiłkując się pomocą swojego asystenta, Johna Flynna, podyktował przeciwko „Czerwonym Diabłom” rzut karny. Jak pokazały telewizyjne powtórki, arbiter popełnił ogromny błąd i znacząco wpłynął na wynik spotkania. W momencie podyktowania przez niego „jedenastki” Manchester United prowadził z Newcastle 1:0, a ostatecznie mecz zakończył się remisem.
Ferguson po meczu nie zostawił na arbitrze suchej nitki. Szkot nazwał podjętą przez niego decyzję „jedną z najgorszych jakie widział w swojej karierze”. FA nie znalazła jednak podstaw do tego by uruchomić wobec menedżera United procedurę wyjaśniającą, co oznacza, że tym razem nie zostanie on ukarany.
Jednak nie Arsenal! Gwiazda wybrała Manchester City
Arsenal i Manchester City rywalizowali prawie do ostatniej kolejki minionego sezonu o triumf w Premier League. Teraz oba kluby konkurują na rynku transferowym.