Maor Melikson rozegrał swój ostatni mecz w barwach Hapoelu Beer Sheva. Pożegnał się z kibicami i już w najbliższych godzinach ma stawić się w Krakowie na testach medycznych.
W Polsce spodziewany był już na początku tygodnia. Władzom Hapoelu bardzo zależało jednak, by wystąpił jeszcze w sobotnim spotkaniu z Beitarem Jerozolima. Tak też się stało. Maor rozegrał 90 minut, jednak górą był Beitar, zwyciężając 2:1.
– Jestem smutny, ponieważ odchodzę po przegranym meczu. Przez ostatnie 2,5 roku Beer Sheva była moim domem. Jednak gra w Europie to szansa, jaka nie zdarza się codziennie – mówił dziennikarzom Melikson.
Po końcowym gwizdku pożegnał się z kibicami, opuszczając murawę ze łzami w oczach. – Nie jest łatwo rezygnować z takiego piłkarza, ale będziemy musieli znaleźć dla niego zastępcę – stwierdził trener Nir Klinger.
W medialnych wystąpieniach Melikson po raz kolejny musiał radzić sobie z pytaniami na temat chuligaństwa w Polsce. Jednak jak szybko się okazało, Izreal nie poradził sobie z problemem wcale lepiej. W wyniku przedmeczowych starć pseudokibiców do szpitala trafiło pięć osób. Jedna w stanie ciężkim, ugodzona nożem w brzuch.
Media: Legia szykuje się na czarny scenariusz. Co po spadku z ligi?
Legia Warszawa gra jeden z najgorszych sezonów w swojej historii i widmo spadku coraz mocniej krąży wokół Łazienkowskiej. Media już wieszczą scenariusz, co się stanie, jeśli Legia opuści PKO BP Ekstraklasa.
Ishak wróci do reprezentacji Szwecji?! „To byłby zaszczyt znowu założyć koszulkę reprezentacji.”
Mikael Ishak zagrał w siedmiu meczach reprezentacji Szwecji. Tamtejsze media zapytały go o potencjalny powrót do kadry, jednak napastnik Lecha stwierdził, że reprezentacja narodowa to dla niego etap już zamknięty.