Kamil Grabara znalazł się na radarze Club Brugge – donoszą belgijskie media.
W tym sezonie reprezentant Polski w 29 występach na wszystkich frontach zaliczył tylko jedno czyste konto. Mimo to zbiera za swoje występy solidne recenzje – gdyby nie on, dziurawa niczym ser szwajcarski defensywa Wolfsburga straciłaby jeszcze więcej bramek.
„Wilki” znajdują się w strefie spadkowej. Jeśli sezon zakończy się dla nich relegacją, o zatrzymanie Grabary będzie niezwykle trudno. Jak informuje serwis „Voetbalnieuws.be”, sytuację 27-latka monitoruje Club Brugge.
Polak ma być jednym z kandydatów do zastąpienia w klubie z Brugii Simona Mignoleta. Doświadczony bramkarz po sezonie zakończy karierę, a Club Brugge rozgląda się za jego następcą. Na razie nie ruszyły jednak żadne konkretne rozmowy w sprawie pozyskania Grabary. (FT)
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.
Żukowski znów strzela i oddaje hołd Jackowi Magierze [WIDEO]
Mateusz Żukowski ma fantastyczny sezon i zaliczył już szesnastego gola dla swojej drużyny w tym sezonie. Po bramce Polak oddał hołd Jackowi Magierze. Żukowski prowadzony był przez trenera Magierę w Śląsku Wrocław.
Historia dzieje się na naszych oczach. Kobieta po raz pierwszy poprowadzi klub Bundesligi
Union Berlin ogłosił, że do końca sezonu pierwszą drużynę poprowadzi Marie-Louise Eta. To pierwsza taka sytuacja w historii piłki niemieckiej na jej najwyższym poziomie.
Oszaleli