Maxwell: Krytykowanie Ibrahimovicia to niedorzeczność
Zlatan Ibrahimović nie ma za sobą idealnego początku sezonu. Jego kolega z PSG, Maxwell, twierdzi jednak, że Szwed nie zasłużył na krytykę.
Ibrahimović zdobył w tym sezonie dwie bramki dla PSG
Napastnik paryskiego klubu w sześciu pierwszych meczach zdobył tylko dwie bramki. Na jego koncie widnieją jednak aż cztery asysty, czego krytykujący zawodnika zdają się nie dostrzegać.
Niektórzy kibice PSG uważają, że Szwed po kontuzji nie wrócił jeszcze do pełni formy. Uwidacznia się to głównie w braku skuteczności pod braką przeciwnika.
Maxwell zupełnie nie zgadza się z zarzutami pod adresem Ibry. – Śmieszy mnie wysłuchiwanie tego, co wszyscy mówią o Ibrahimoviciu.I to po tym wszystkim, czego dokonał w całej swojej karierze, a nawet w tym sezonie – przyznaje 34-latek. – Był kontuzjowany i wciąż brakuje mu nieco rytmu, ale odzyskał już swoją pewność, zdobywa dla nas bramki. Jedyne czego potrzebuje, to więcej grać. Niedorzecznością jest krytykowanie takiego piłkarza jak Ibrahimović – podsumowuje Maxwell.
Szwedzki napastnik najbliższą okazję do utarcia nosów krytykom będzie miał w środę, gdy PSG grać będzie w Lidze Mistrzów z Szachtarem Donieck. W pierwszej kolejce paryżanie pokonali Malmoe (2:0).
Ernest Muci na stałe w Trabzonsporze! Co z procentami dla Legii Warszawa?
Według tureckich mediów Albańczyk odejdzie z Besiktasu i na stałe zostanie graczem Trabzonsporu. Kwota transferu za reprezentanta Albanii wyniesie osiem i pół miliona euro.