Były pomocnik Liverpoolu, Javier Mascherano, skrytykował klub z Merseyside za sposób, w jaki obszedł się z Fernando Torresem po sfinalizowaniu transferu do Chelsea. Władze „The Reds” nie pozostawiły suchej nitki na Hiszpanie, twierdząc, że nie chciał słyszeć o pozostaniu na Anfield. Mascherano zna tę sytuację z autopsji.
– Nie byłem zaskoczony tym, co spotkało Fernando. Kiedy odszedłem z Liverpoolu, wyglądało to tak, jakbym kogoś zabił. To smutne, że prasa i klub próbują przekonać ludzi, że to wszystko wina piłkarza, podczas gdy prawda jest taka, że klub nie wykazywał zainteresowania, by nas zatrzymać. Rozmawiałem z Fernando i powiedziałem mu, że nie musi się niczym martwić, bo dał z siebie wszystko dla Liverpoolu – stwierdził gracz Barcelony.
Tam chciałby trafić Puchacz. „Do spełnienia sportowych marzeń zostało mi jedno”
W rozmowie z TVP Sport Tymoteusz Puchacz wypowiedział się na temat powrotu do Europy. – Do Premier League poszedłbym do każdego klubu, nawet Coventry czy Hull – stwierdził piłkarz Sabah Baku.
Polskie trio znów nie zawiodło! FC Porto rozbiło Benfikę w hicie
Polskie trio w FC Porto znów ma powody do zadowolenia. Smoki pokonały Benfikę 3:1 w hicie portugalskiej ligi i po siedmiu kolejkach nadal mają komplet punktów.
Lewandowski o sprzeczce z De Paulem. „Nie pozwolę na brak szacunku wobec swojej ojczyzny”
Podczas niedawnego spotkania pomiędzy Chicago Fire a Interem Miami Rodrigo de Paul wdał się w sprzeczkę z Robertem Lewandowskim, co uchwyciły kamery. W rozmowie z portalem "WP Sportowe Fakty" kapitan reprezentacji Polski zdradził kulisy tego zajścia.