Były pomocnik Liverpoolu, Javier Mascherano, skrytykował klub z Merseyside za sposób, w jaki obszedł się z Fernando Torresem po sfinalizowaniu transferu do Chelsea. Władze „The Reds” nie pozostawiły suchej nitki na Hiszpanie, twierdząc, że nie chciał słyszeć o pozostaniu na Anfield. Mascherano zna tę sytuację z autopsji.
– Nie byłem zaskoczony tym, co spotkało Fernando. Kiedy odszedłem z Liverpoolu, wyglądało to tak, jakbym kogoś zabił. To smutne, że prasa i klub próbują przekonać ludzi, że to wszystko wina piłkarza, podczas gdy prawda jest taka, że klub nie wykazywał zainteresowania, by nas zatrzymać. Rozmawiałem z Fernando i powiedziałem mu, że nie musi się niczym martwić, bo dał z siebie wszystko dla Liverpoolu – stwierdził gracz Barcelony.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.