Najbliższe okna transferowe będą bardzo gorące dla Manchesteru City. Zgodnie z nowymi przepisami UEFA dotyczącymi finansowego fair play, każdy klub będzie musiał prowadzić o wiele bardziej przejrzystą politykę w tym zakresie. Dla City oznacza to ogromne zmiany.
Jak donosi „Sunday Telegraph” Manchester City zatrudnia obecnie aż 63 piłkarzy na profesjonalnych kontraktach. Na ich pensję w każdym sezonie klub przeznacza bagatela 174 miliony funtów, co jest kwotą o 21 milionów za dużą, jeśli pod uwagę weźmiemy bilans zysków i strat.
Żeby sytuacja wróciła do normy to do lata przyszłego roku Manchester będzie musiał pozbyć się aż 20 zawodników! Nie będzie jednak o to zbyt trudno, ponieważ aż 23 graczy „The Citizens” gra obecnie w innych klubach na zasadzie wypożyczenia.
W gronie tych, którzy niemal na pewno pożegnają się z Etihad Stadium wymienia się m.in. Carlosa Teveza, Emmanuela Adebayora, Craiga Bellamy’ego, Roque Santa Cruza, Michaela Johnsona, Jo, Scotta Kaya czy Felipe Caicedo.
Jednak nie Arsenal! Gwiazda wybrała Manchester City
Arsenal i Manchester City rywalizowali prawie do ostatniej kolejki minionego sezonu o triumf w Premier League. Teraz oba kluby konkurują na rynku transferowym.