Menadżer Manchesteru City, Roberto Mancini potwierdził, że osiągnięto porozumienie z Corinthians w sprawie sprzedaży Carlosa Teveza. Finalizacja transakcji zależy więc już od uzgodnienia indywidualnych warunków umowy Argentyńczyka z brazylijskim klubem.
„The Citizens” w ubiegłbym tygodniu odrzucili ofertę 40 milionów funtów i brytyjskie media doniosły, że za czołowego strzelca ostatniego sezonu Premier League oczekują od Corinthians około o 10 milionów więcej. Przebywający z drużyną w Stanach Zjednoczonych Mancini wyjaśnił jednak, że realizacja tego transferu jest już coraz bliżej. – Osiągnęliśmy porozumienie z brazylijskim klubem, ale Carlos nadal jest naszym zawodnikiem – wyjaśnił Włoch. – Poczekajmy. Obecnie jesteśmy tutaj i pracujemy z innymi zawodnikami.
Obrońca zespołu z Manchesteru, Joleon Lescott dodał, że będzie rozczarowany, jeśli jego kolega rzeczywiście odejdzie z drużyny, ale rozumie jego decyzję. – W ostatnim sezonie grał on w każdym meczu na 110 procent możliwości, więc nikt nie może mieć do niego pretensji i będziemy mu życzyć powodzenia, jeśli nas opuści – podkreślił reprezentant Anglii.
Oficjalnie: Michał Karbownik ma nowy klub! Kierunek Turcja
Czterokrotny reprezentant Polski znalazł nowego pracodawcę. Były piłkarz Herthy Berlin zasilił turecki Basaksehir, z którym związał się trzyletnim kontraktem.
Jaga traci utalentowanego bramkarza. Transfer pełen kontrowersji
Perspektywiczny bramkarz, Miłosz Piekutowski opuszcza Jagiellonię Białystok i przenosi się do RC Strasbourg. Duma Podlasia na swoim graczu nie zarobi jednak wielkich pieniędzy.
Lewandowski trafi do tego klubu? „Pracujemy nad tym transferem”
Nadal nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie będzie występował Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski od dłuższego czasu jest kuszony przez Chicago Fire. Na temat potencjalnego transferu 37-latka wypowiedział się szkoleniowiec klubu z MLS, Gregg Berhalter.
Christian Eriksen osunął się na boisko. Mecz Danii z Ukrainą został przerwany
Podczas meczu Dania – Ukraina doszło do scen, które natychmiast przypomniały kibicom wydarzenia sprzed kilku lat. W centrum uwagi znalazł się Christian Eriksen.