Manchester City pokonał Fulham i awansował na pozycję lidera tabeli Premier League. Teraz czeka na odpowiedź Arsenalu, który w niedzielę zmierzy się z Manchesterem United.
Gvardiol skompletował dublet. (fot. Forum)
Rywalizacja o mistrzostwo Anglii trwa. Zarówno Obywatele, jak i Kanonierzy rozegrali 36 meczów. Pierwsi zgromadzili w nich 85 punktów. Drudzy – 83. Podopieczni Pepa Guardioli mają więc sprawy w swoich rękach. Jeśli do końca sezonu ligowego zwyciężą wszystkie mecze, sięgną po tytuł. Przed nimi starcia z Tottenhamem i West Hamem. Arsenal zmierzy się natomiast z Manchesterem United oraz Evertonem.
Z Fulham Manchester City wygrał pewnie, wysoko, bo 4:0. Dwie bramki zdobył Josko Gvardiol, który od kilku tygodni utrzymuje wysoką formę strzelecką. W minionych siedmiu występach trafił do siatki cztery razy. Jako obrońca.
Trzeciego gola dorzucił Phil Foden. Czwartego, z rzutu karnego, Julian Alvarez.
W decydującym momencie sezonu Obywatele znów zmienili się w maszynę, która zdaje się nieomylna. Jeśli nią pozostaną, obronią mistrzostwo.
W gronie szkoleniowców łączonych z Tottenhamem znalazł się Enzo Maresca. Wszystko wskazuje jednak na to, że były menedżer Chelsea nie obejmie zespołu „Kogutów”.
Shearer krytykuje letni transfer Arsenalu. „Wygląda na zagubionego”
Arsenal FC tylko zremisował z Brentford i zmniejszył przewagę nad Manchesterem City do czterech punktów. Zdaniem Alana Shearera, nie wszyscy gracze Kanonierów wytrzymują presję w walce o tytuł mistrzowski.
W tym sezonie na boisku w barwach „Kogutów” nie zobaczymy już Wilsona Odoberta. Młodzieżowy reprezentant Francji zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie.