Robert Lewandowski zaskoczył przed finałem baraży. „Gdy myślę o Szwecji, to dotykam się tutaj”
Robert Lewandowski i spółka już w najbliższy wtorek zawalczą o awans na tegoroczne mistrzostwa świata. Ich rywalem będzie reprezentacja Szwecji.
Napastnik FC Barcelony mierzył się z tą kadrą już podczas ostatniego finału baraży mundialu. Wówczas zdobył bramkę z rzutu karnego, a Biało-Czerwoni triumfowali 2:0 na Stadionie Śląskim. Tym razem gospodarzami będą nasi oponenci.
Lewandowski na konferencji prasowej wspomniał poprzednią konfrontację z Trzema Koronami. Przyznał, że doznał wówczas urazu, który odcisnął widoczny po dziś dzień ślad na jego ciele.
– Gdy myślę o Szwecji, to dotykam się tutaj i mam taką gulkę. Pamiętam, że w ostatnim meczu z nimi złamałem żebro i do dzisiaj został mi ślad ciele.
To pokazuje, że była walka. I trzeba się na to nastawić – nieważne, jak będzie ciężko, musimy być na to przygotowani. Wtedy byliśmy i tak samo będzie teraz.
Widać, że Szwecja się obudziła, ale może nam łatwiej będzie się grało z nią niż z Albanią. To będzie finał – myślę, że Szwedzi też będą czuli presję tego spotkania. Mam nadzieję, że to wykorzystamy – powiedział kapitan Polski.
Urban skomentował brak Nowaka w kadrze. „Nie wiem, czy to moment na wprowadzanie go”
Bartosz Nowak ma za sobą fenomenalny sezon w barwach GKS Katowice. Pomocnik zdobył nagrodę dla najlepszego zawodnika sezonu w lidze, jednak nie otrzymał powołania. Selekcjoner argumentował swoją decyzję na konferencji prasowej.
Lewandowski odniósł się do przyszłości w reprezentacji. „Nie mam konkretnej daty”
Rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski we Wrocławiu. Na otwierającej konferencji prasowej Roberta Lewandowski i Jan Urban odpowiadali na pytania dziennikarzy. Kapitan bezpośrednio odniósł się o swojej dalszej grze z orzełkiem na piersi.
Urban sprawdzi w kadrze Czubaka i Żukowskiego. Wyjaśnił, dlaczego ich powołał
Reprezentacja Polski rozpocznie niebawem zgrupowanie, podczas którego zmierzy się towarzysko z Ukrainą i Nigerią. Jan Urban zdecydował się powołać na te spotkania pięciu debiutantów.