Attila Szalai wyrósł w ostatnich tygodniach na lidera defensywy Pogoni Szczecin, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji Węgier. Zgrupowanie zmuszony jest jednak opuścić przedwcześnie z powodu kontuzji.
Szalai trafił do Szczecina w zimowym oknie transferowym na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu z Hoffenheim. 28-latek szybko odnalazł się w ekipie „Portowców”, wnosząc mnóstwo spokoju w poczynania bloku obronnego.
Selekcjoner reprezentacji Węgier, Marco Rossi, zdecydował się powołać obrońcę Pogoni na trwające obecnie zgrupowanie. Szalai nie znalazł się jednak w kadrze na towarzyskie spotkanie ze Słowenią, które odbyło się w sobotę, 28 marca.
W poniedziałek węgierska federacja poinformowała, że zawodnik Szczecinian oraz Botond Balogh zmagają się z problemami zdrowotnymi i wracają do klubów, gdzie czeka ich rekonwalescencja.
W ostatnim czasie trener „Portowców”, Thomas Thomasberg, ma spory ból głowy, jeśli chodzi o kontuzje. Z powodu urazów niedostępni do jego dyspozycji są bowiem również Linus Wahlqvist, Jose Pozo czy Rajmund Molnar. (FT)
Sérülés miatt Balogh Botond és Szalai Attila sem tud pályára lépni a férfi A-válogatott @EthnikiOmada elleni keddi mérkőzésén, így mindketten elhagyták a telki edzőtábort. #csakegyutt#magyarok#HUNGRE