Maciej Makuszewski był jednym z najlepszych zawodników Jagiellonii Białystok w trakcie letnich przygotowań do nowego sezonu. Utalentowany skrzydłowy strzelał w sparingach gola za golem i chciałby taką skuteczność przenieść także na boiska T-Mobile Ekstraklasy.
Makuszewski strzelił w letnich sparingach sześć bramek, a kolejne dwie dołożył w meczu z Sokołem Ostróda w 1/16 finału Pucharu Polski. – Bardzo bym chciał zdobyć również dwie bramki z Podbeskidziem, ale ważne są trzy punkty i nawet jeśli ktoś inny strzeli to będziemy z tego zadowoleni – powiedział.
– Liga jest trochę inna niż puchar. Wiadomo, że Sokół Ostróda to przeciwnik dużo niżej notowany. W lidze jest większa presja i drużyny również są silniejsze. Z pewnością do tego pierwszego meczu w najbliższą sobotę podejdziemy skoncentrowani – dodał Makuszewski.
Śląsk Wrocław przegrał z Wisłą Kraków 1:2 w meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy po golu w doliczonym czasie gry. Szkoleniowiec wrocławian, Ante Simundza miał jednak duże wątpliwości, czy trafienie to powinno zostać uznane.