SSC Napoli pokonało 4:1 Liverpool na inaugurację fazy grupowej Ligi Mistrzów! Bohaterem meczu został Piotr Zieliński. Reprezentant Polski dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a na dodatek zanotował asystę!
Mecz od samego początku układał się po myśli Napoli. Gospodarze objęli prowadzenie już w 5. minucie. James Milner zagrał piłkę ręką w polu karnym, sędzia wskazał na wapno, a jedenastkę na gola zamienił Piotr Zieliński, otwierając wynik spotkania.
Szeregi obronne Liverpoolu – delikatnie rzecz ujmując – nie funkcjonowały najlepiej. Niespełna kwadrans później Virgil van Dijk sprokurował kolejnego karnego. Tym razem jednak do futbolówki podszedł Victor Osimhen, a uderzenie Nigeryjczyka wybronił Alisson.
To jednak nie podłamało głodnych następnych trafień neapolitańczyków. W 31. minucie Zieliński obsłużył podaniem wychodzącego na wolne pole Andre Zambo Anguissę, który nie pomylił się w sytuacji sam na sam.
Tuż przed przerwą podopieczni Luciano Spalettiego skarcili po raz trzeci. W 44. minucie Kvicha Kvaratskhelia wygrał walkę o pozycję z Joe Gomezem i dostrzegł lepiej ustawionego Govianniego Simeone, a ten z bliskiej odległości dopełnił formalności.
Parę chwil po przerwie Napoli wbiło gwóźdź do trumny Liverpoolu. A konkretnie Piotr Zieliński. Reprezentant Polski znalazł się w sytuacji sam na sam z Alissonem, najpierw Brazylijczyk obronił jego uderzenie, ale przy dobitce z kilku metrów nie miał najmniejszych szans.
Juergen Klopp i spółka próbowali odwrócić przeznaczenie i nawiązać walkę z neapolitańczykami, ale stać ich było tylko i wyłącznie na trafienie honorowe. W 49. minucie Luis Diaz przymierzył finezyjnie z dystansu i uratował resztki honoru „The Reds”.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.