Villarreal nie zamierzało sprzedać tanio skóry Juventusowi. „Żółta Łódź Podwodna” zagrała solidne spotkanie i zremisowała ze Starą Damą 1:1.
Mecz zaczął się od błyskawicznego trafienia Dusana Vlahovicia. Nowy napastnik Juventusu w najlepszy, możliwy sposób przywitał się z Ligą Mistrzów i już 33 sekundy po pierwszym gwizdku trafił do siatki.
Mimo szybkiej bramki Juventusowi grało się bardzo trudno i znacznie lepiej wyglądali piłkarze Villarreal. Już w 13. minucie hiszpańska drużyna mogła doprowadzić do remisu, jednak piłka po uderzeniu jednego z zawodników gospodarzy trafiła w spojenie. Kilka minut później interweniować musiał Wojciech Szczęsny.
W drugiej części spotkania piłkarze Juventusu znów wyglądali blado i w 66. minucie Villarreal wykorzystało marazm swojego przeciwnika, doprowadzając do wyrównania. Dani Parejo znalazł się niekryty w polu karnym przeciwnika i sprytnym uderzeniem kompletnie zmylił polskiego bramkarza, trafiając do siatki.
W końcówce spotkania Juventus mógł jeszcze wyjść na prowadzenie, jednak skuteczną interwencję zaliczył Rulli. Spotkanie na Estadio de la Ceramica zakończyło się remisem, przez co kwestia awansu wciąż jest rozstrzygnięta i żadna ze stron nie ma przewagi przed rewanżem. Wszystko wyjaśni się na Allians Stadium w Turynie.
Pełne 90 minut w tym spotkaniu zagrał Wojciech Szczęsny. Polski bramkarz miał trochę pracy w tym meczu, jednak ustrzegł się poważniejszych błędów.
Potencjalni rywale Lecha Poznań w 2. rundzie el. Ligi Mistrzów
UEFA podzieliła drużyny na grupy przed środowym losowaniem ścieżki mistrzowskiej 2. rundy el. Ligi Mistrzów (17.06, godz. 12:00) z udziałem Lecha Poznań.
Wskaźniki sprzedaży zwariowały. Tak kibice Arsenalu odpowiedzieli na spudłowany rzut karny Gabriela w finale Ligi Mistrzów
W sobotnim finale Ligi Mistrzów Arsenal musiał uznać wyższość Paris Saint-Germain po serii rzutów karnych. Jednym z piłkarzy Kanonierów, którzy nie wykorzystali jedenastki, był środkowy obrońca, Gabriel Magalhaes. Fani świeżo upieczonych mistrzów Anglii postanowili wesprzeć Brazylijczyka w nietypowy sposób.