LM: PSG wygrało na Mestalla, czerwona kartka Zlatana!
Paris Saint-Germain w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów pokonało na Estadio Mestalla Valencię 2:1 i można już śmiało mówić o tym, że to właśnie liderzy Ligue 1 są jedną nogą w ćwierćfinale tych najbardziej prestiżowych rozgrywek w Europie.
PSG postawiło ogromny krok na drodze do ćwierćfinału Ligi Mistrzów
Losy rywalizacji rozstrzygnęły się praktycznie już podczas pierwszej części spotkania. W 9. minucie atomowe uderzenie Lucasa z dystansu zatrzymało się jeszcze na słupku, ale kilkanaście sekund później piłka zatrzepotała już w siatce bramki Valencii. Ezequiel Lavezzi został ładnie wypuszczony na pozycję, z ogromną dynamiką wpadł w pole karne rywali i nie zastanawiając się długo huknął ile sił. Vicente Guaita nawet nie zdążył zareagować i PSG wyszło na prowadzenie.
Gospodarze grali bardzo słabo i chaotycznie, a paryżanie nie forsowali tempa i cierpliwie czekali na swoją okazję. Ta nadarzył się tuż przed przerwą. Lucas ośmieszył na prawym skrzydle jednego z zawodników Valencii i wyłożył piłkę Javierowi Pastore. Argentyńczyk nie pilnowany absolutnie przez nikogo uderzył z pierwszej i posłał futbolówkę między nogami golkipera Nietoperzy. 2:0 do przerwy i wszystko wskazywało na to, że jest już po obiedzie.
W drugiej części gry Valencia ruszyła do nieco bardziej zdecydowanej ofensywy, ale brakowało skuteczności i pomysłu na zagrożenie bramce Sirigu. Sporo ożywienia w szeregi gospodarzy wniósł Nelson Valdez, jednak jego dobra gra, to było zbyt mało, by chociaż raz pokonać bramkarza PSG.
Bramkę zdobyli natomiast paryżanie. W 74. minucie piłka wpadła do siatki Valencii, jednak sędzia nie uznał gola odgwizdując pozycję spaloną. Powtórki telewizyjne poddały jednak pod wątpliwość jego decyzję ponieważ futbolówkę do zawodnika PSG podał jeden z graczy gospodarzy. Tuż przez końcem doliczonego czasu gry Adil Rami wykorzystał dobre dośrodkowanie w pole karne i z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki.
Do samego końca wynik nie uległ już zmianie, jednak jeszcze przed ostatnim gwizdkiem sędziego z boiska wyrzucony został Zlatan Ibrahimović, który zaatakował wyprostowaną nogą jednego z rywali. Kompletnie nieodpowiedzialne zachowanie Szweda.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.