Dopiero w piątej minucie doliczonego czasu gry Real Madryt strzelił wyrównującego gola. „Królewscy” po niełatwym meczu na Łazienkowskiej rzutem na taśmę zremisowali 1:1 z Szachtarem Donieck.
W pierwszej połowie to Real, spełniając swój obowiązek z tytułu bycia faworytem, przeważał na boisku, lecz jednocześnie zdyscyplinowany taktycznie Szachtar niezbyt pozwalał wyżej notowanym przeciwnikom na dojście do klarownych sytuacji podbramkowych.
Mistrzowie Ukrainy stali za podwójną gardą i czekali na moment do wyprowadzenia decydującego ciosu. Stało się to tuż po przerwie. Dosłownie kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry Bogdan Mychajliczenko dośrodkował w pole karne, gdzie na piłkę czyhał Oleksandr Zubkow, który strzałem głową dał prowadzenie.
Podopieczni Igora Jovicevicia po strzelonym golu bynajmniej nie cofnęli się i byli głodni kolejnych trafień. Z dystansu groźnie próbował Zubkow, ale jeszcze lepszą okazję zaprzepaścił Lassina Traore, który najpierw przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem, a chwilę później przy dobitce trafił tylko w poprzeczkę.
A przecież niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Zwłaszcza jeśli grasz przeciwko Realowi. Im bliżej końcowego gwizdka sędziego, tym bardziej Carlo Ancelotti i spółka naciskali w poszukiwaniu gola wyrównującego.
„Królewscy” – nie po raz pierwszy zresztą – grali do końca i to im się opłaciło. W piątej minucie doliczonego czasu gry Toni Kross posłał centrę z głębi pola w kierunku pola karnego, gdzie do piłki wyskoczył Antonio Rudiger, który uderzeniem głową doprowadził do remisu.
Remisu, który ze swej natury, nie może nikogo zadowalać. Szachtar był bliski historycznego zwycięstwa. Do pełni szczęścia walecznym Ukraińcom zabrakło raptem sekund. Realowi zaś ponownie (wcześniej pamiętny remis 3:3 z Legią) nie udało się triumfować przy Łazienkowskiej.
Oficjalnie: CANAL+ przedłużył wyłączne prawa do transmisji Ligi Mistrzów w Polsce do 2031 roku!
Stacja CANAL+ poinformowała o pozyskaniu wyłącznych praw do transmisji wszystkich spotkań Ligi Mistrzów w Polsce na cztery dodatkowe sezony 2027/28 – 2030/31.
„Rzut karny podyktowany w półfinale Ligi Mistrzów musi być klarowny”. Diego Simeone otwarcie po meczu Atletico – Arsenal
Po remisie 1:1 w pierwszym półfinałowym meczu Ligi Mistrzów między Atletico a Arsenalem trenerzy obu ekip byli w skrajnie odmiennych nastrojach i mieli diametralnie inny ogląd na kontrowersyjne sytuacje z udziałem sędziego Danny’ego Makkelie. Diego Simeone podał w wątpliwość decyzję arbitra z pierwszej połowy.
„Jestem ekstremalnie zirytowany”. Mikel Arteta skrytykował decyzję sędziego po meczu Atletico – Arsenal
Dwa rzuty karne, dwa gole i wiele kontrowersji. Pierwsza potyczka Atletico Madryt z Arsenalem w półfinale Ligi Mistrzów wzbudziła skrajne emocje. Do pracy sędziego Danny’ego Makkelie nie omieszkał odnieść się trener The Gunners, Mikel Arteta, który nie krył swojego zdenerwowania jedną z jego decyzji.
Poczucie zmarnowanej szansy. Atletico walczyło, ale zwycięstwa to nie dało [OCENY]
Los Colchoneros nie zdołali pokonać drużyny Mikela Artety. Remis 1:1 stawia ekipę Diego Simeone w nieco trudniejszym położeniu przed wtorkowym rewanżem na Emirates.
Arsenal z kontrastami. Tak zagrali podopieczni Artety [OCENY]
Na Metropolitano Arsenal zremisował 1:1 z Atletico w spotkaniu rozgrywanym w ramach półfinału Ligi Mistrzów. Występy podopiecznych Mikela Artety oceniliśmy w skali szkolnej.