Fiołki długo prowadziły, lecz w końcówce roztrwoniły bramkową przewagę. Basel rzutem na taśmę pokonało 2:1 Fiorentinę w pierwszym meczu półfinału Ligi Konferencji Europy.
O tym, że Basel jest groźne w ofensywie, Fiorentina przekonała się już w 8. minucie, kiedy to Jean Augustin trafił do siatki, lecz jego bramka nie została uznana z powodu wcześniejszego minimalnego spalonego.
Fiołki wyszły na spodziewane prowadzenie w 25. minucie. Arthur Cabral głową skierował piłkę do bramki. Pogromcy Lecha Poznań z ćwierćfinału optycznie przeważali i kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, jednak nie byli równie skuteczni co przyjezdni ze Szwajcarii.
Basel doprowadziło do wyrównania w 71. minucie po indywidualnym rajdzie Andy’ego Dioufa. Losy spotkania rozstrzygnęły się w doliczonym czasie gry. Po rzucie rożnym Zeki Amdouni mocnym uderzeniem z pola karnego przechylił szalę zwycięstwa na korzyść RotBlau.
Rewanż za tydzień 18 maja na St. Jakob-Park w Bazylei.
Kapitalne podania i gol w 2. minucie! Pogromca Lecha Poznań z błyskawicznym golem w ćwierćfinale Ligi Konferencji [WIDEO]
Rayo Vallecano pokonało 3:0 AEK Ateny w ćwierćfinale Ligi Konferencji Europy. Obejrzyj nagranie z pierwszej, błyskawicznie zdobytej bramki autorstwa Iliasa Akhomacha!