W pierwszym spotkaniu 32. kolejki Ligue 1 AS
Monaco wygrało 3:0 na wyjeździe z SM Caen. Dla podopiecznych Leonardo Jardima
był to siódmy z rzędu mecz bez porażki w lidze francuskiej.
AS Monaco pokazało się z dobrej strony przed starciem z Juventusem w Lidze Mistrzów
Monaco po słabej
pierwszej części sezonu potrafiło się odbudować i wrócić do czołówki tabeli
Ligue 1. Zespół z księstwa w rundzie wiosennej spisuje się rewelacyjnie: od
początku 2015 roku drużyna doznała tylko jednej porażki. W tej chwili ekipa trenera
Leonardo Jardima liczy się w walce o miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów.
W starciu z ligowym
średniakiem, jakim jest SM Caen, Monaco było zdecydowanym faworytem. Goście nie
zawiedli oczekiwań swoich kibiców i pewnie sięgnęli po trzy punkty. Worek z
bramkami w 29. minucie rozwiązał Anthony Martial. 19-latek wykorzystał świetne
podanie od Yannicka Ferreiry Carrasco.
Dwa kolejne gole padły w
drugiej części meczu i obie został strzelone przez Bernardo Silvę. W 64. minucie
20-letni Portugalczyk trafił do siatki po ładnej solowej akcji, zaś 20 minut
później po profesorsku wykończył kontratak swojego zespołu.
Dzięki wygranej w Caen
zespół AS Monaco awansował na trzecie miejsce w tabeli ligi francuskiej.
Gospodarze piątkowego meczu zajmują nadal 12. lokatę.
Już we wtorek 14 kwietnia
drużynę Monaco czeka znacznie trudniejszy test. Podopieczni Leonardo Jardima
zmierzą się w Turynie z Juventusem w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
Holstein Kiel i Sabah FK porozumiały się w sprawie transferu definitywnego Tymoteusza Puchacza. Polski obrońca, który od ubiegłego lata występował w klubie z Azerbejdżanu na zasadzie wypożyczenia, ostatecznie opuszcza Niemcy.
Prezes FC Porto: Lewandowski jest poza naszym zasięgiem
Prezes FC Porto, Andre Villas-Boas, przekazał, że portugalski klub nie ma możliwości finansowych, by zakontraktować 37-letniego Roberta Lewandowskiego, któremu kończy się kontrakt z Barceloną i który jest łączony ze Smokami.