W spotkaniu 20. kolejki
Ligue 1 drużyna Olympique Marsylia przegrała 1:2 z Montpellier na wyjeździe. Mecz
zainaugurował rundę wiosenną w lidze francuskiej.
Marcelo Bielsa nie mógł być zadowolony z postawy swoich piłkarzy w piątkowym spotkaniu
Zespół Olympique
Marsylia bardzo słabo rozpoczął rok 2015. W poprzedni weekend podopieczni
Marcelo Bielsy skompromitowali się w rozgrywkach o Puchar Francji – już w 1/32
finału odpadli z turnieju po porażce w rzutach karnych z czwartoligowym
Grenoble Foot.
Mimo tego, liderzy
francuskiej ekstraklasy po rundzie jesiennej uchodzili za faworytów w
konfrontacji z zajmującym dziesiątą lokatę Montpellier. Boisko jednak
zweryfikowało te przypuszczenia.
Po pierwszej połowie rywalizacji
na Stade de la Mosson pachniało niespodzianką. Gospodarze, choć nie przeważali
w tej części gry, prowadzili 1:0 po golu Kevina Berigauda.
Po niespełna 20 minutach
drugiej odsłony meczu ekipa Montpellier podwyższyła prowadzenie. Broniącego
bramki Marsylii Steve’a Mandandę pokonał pomocnik Paul Lasne. W 68. minucie
gry, a więc zaledwie sześć minut po trafieniu gospodarzy, kontaktowego gola
zdobyli piłkarze Bielsy – na listę strzelców wpisał się Billel Omrani. 21-latek
wszedł na boisko dokładnie dziesięć minut wcześniej.
Do końca spotkania
rezultat nie uległ już zmianie. Dla Montpellier była to ósma wygrana w sezonie,
która pozwoliła mistrzom Francji z 2012 roku awansować o dwie lokaty w tabeli.
Natomiast drużyna Olympique
Marsylia zanotowała piątą porażkę w trwających rozgrywkach. Jeżeli swoje weekendowe
spotkania wygrają zespoły Olympique Lyon oraz Paris Saint-Germain, wówczas
marsylczycy stracą pozycję lidera Ligue 1.
Holstein Kiel i Sabah FK porozumiały się w sprawie transferu definitywnego Tymoteusza Puchacza. Polski obrońca, który od ubiegłego lata występował w klubie z Azerbejdżanu na zasadzie wypożyczenia, ostatecznie opuszcza Niemcy.
Prezes FC Porto: Lewandowski jest poza naszym zasięgiem
Prezes FC Porto, Andre Villas-Boas, przekazał, że portugalski klub nie ma możliwości finansowych, by zakontraktować 37-letniego Roberta Lewandowskiego, któremu kończy się kontrakt z Barceloną i który jest łączony ze Smokami.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.