Nicea
najwyraźniej nie zamierza zatrzymywać się tej jesieni. W
niedzielnym spotkaniu 16. kolejki ligi francuskiej drużyna
prowadzona przez trenera Luciena Favre’a zwyciężyła 3:0 z Tuluzą.
Dzięki tej wygranej rewelacja sezonu wróciła na pierwsze miejsce w tabeli Ligue 1.
Na
premierowego gola tego meczu kibice musieli poczekać do 23. minuty.
Wówczas piękne podanie od Dantego wykorzystał Alessane Plea, dzięki
czemu Nicea wyszła na prowadzenie.
Zaledwie
trzy minuty później było już 2:0 – w 26. minucie Dante ponownie
zaliczył asystę, zaś piłkę do bramki gości z Tuluzy posłał
Younes Belhanda.
A
co działo się po przerwie? W drugiej części gry Nicea znowu nie
pozwoliła rywalowi rozwinąć skrzydeł. Za to w 65. minucie wynik
zawodów na 3:0 ustalił celnym uderzeniem pomocnik Jean Michael
Seri.
Niedzielna
wygrana z Tuluzą pozwoliła Nicei przeskoczyć AS Monaco i powrócić
na pierwsze miejsce w tabeli. Obecnie drużyna Luciena Favre’a ma na
swoim koncie 39 punktów wywalczonych w 16 kolejkach.
Bardzo
trudny test czeka sensacyjnego lidera Ligue 1 w następnej kolejce. W
niedzielę, 11 grudnia, Nicea zmierzy się na wyjeździe z obrońcą
mistrzowskiego tytułu, czyli Paris Saint-Germain
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.