Ligue 1: Ciekawe starcie w Marsylii na otwarcie kolejki
Wydarzeniem
piętnastej kolejki Ligue 1 jest z wielki szlagier na Stade Geoffroy-Guichard. W
derbach Rodanu, Saint-Etienne podejmie u siebie piłkarzy z Lyonu. Najpierw
jednak, w meczu z Nantes, Marsylczycy postarają się utrzymać pierwsze miejsce w
tabeli.
Starcia OM z Nantes na Stade Velodrome otworzy zmagania w 15. kolejce
Po ostatnim wysokim zwycięstwie nad Bordeaux,
podopiecznym Marcelo Bielsy ponownie
przyjdzie grać przed własną publicznością. Tym razem na Stade Velodrome
zawitają piłkarze Nantes, którzy w tabeli plasują się na wysokim czwartym
miejscu. Zespół gości wyjątkowo dobrze spisuje się w obecnych rozgrywkach – po
czternastu kolejkach klub Waldemara Kity
ma na koncie zaledwie dwie porażki. Co więcej, podopieczni trenera Michela Der Zakariana nie przegrali w
lidze od dziewięciu spotkań. W przeciwieństwie do niedzielnego meczu, gdy Bielsa był zmuszony wystawić dość
eksperymentalną parę stoperów, tym razem gospodarze mogą narzekać tylko i
wyłącznie na kłopot bogactwa. W szerokiej kadrze OM nie znalazł się jedynie André Ayew, który wciąż leczy kontuzję.
Choć gospodarze wystąpią w prawie najsilniejszym składzie, popularny „El Loco” wyjątkowo ostrożnie wypowiadał
się na przedmeczowej konferencji na temat dzisiejszego meczu. – Nantes to bardzo trudny rywal, który bardzo
dobrze gra w defensywie i potrafi wyprowadzać bardzo szybkie kontry. Jest to
zespół, który umie grać pod presją na własnej połowie i bardzo szybko
przechodzi z fazy defensywnej do ofensywy – stwierdził Bielsa. W komplecie w Marsylii zjawią się również goście – trener Der Zakarian ma do swojej dyspozycji
wszystkich etatowych piłkarzy, łącznie z pauzującym ostatnio za kartki KianemHansenem. Czy Marsylczycy
zdołają odnieść drugi sukces z rzędu przed własną publicznością? Mecz na Stade
Vélodrome zapowiada się niezwykle emocjonująco.
Od wyniku piątkowego spotkania w znacznej
mierze zależeć będzie, czy PSG ma szanse objąć prowadzenie w tabeli. Po
wtorkowym wysokim zwycięstwie w Lidze Mistrzów, Paryżanie na Parc des Princes
zagrają z Niceą. Choć po ostatnim ligowym meczu z Metz (3:2) kibice PSG mogą
narzekać na styl gry w krajowych rozgrywkach, Paryżanie wciąż nie zaznali
porażki w tym sezonie Ligue 1. W szeregach PSG nie zabraknie oczywiście Zlatana Ibrahimovica. Szwed wyjątkowo
dobrze może wspominać dotychczasowe spotkania przeciwko Nicei – w pięciu
ligowych spotkaniach zdobył cztery bramki. Wiele wskazuje na to, ze goście
przyjadą na Parc des Princes bez swojego kluczowego piłkarza. Pod znakiem
zapytania wciąż stoi bowiem występ Carlosa
Eduardo, który nadal narzeka na uraz łydki. Wypożyczony z FC Porto Brazylijczyk
szybko stał się etatowym zawodnikiem w jedenastce Claude’a Puela – jak dotąd zdobył sześć bramek w dziewięciu
spotkaniach.
Kolejkę zakończy wielki szlagier na Stade
Geoffroy-Guichard, gdzie w derbach Rodanu Saint-Etienne zmierzy się z Olympique
Lyon. Gospodarzy czeka wyjątkowo trudne zadanie – zieloni nie potrafią wygrać z Lyonem na własnym obiekcie od ponad
dwudziestu lat. Ostatnie sześć ligowych meczów z OL przed własną publicznością
przyniosły tyle samo porażek. Czy gospodarzom uda się w końcu przełamać tę
fatalną passę?
15. kolejka ligi francuskiej:
Piątek, 28 listopada Olympique Marsylia – Nantes (20:30)
Holstein Kiel i Sabah FK porozumiały się w sprawie transferu definitywnego Tymoteusza Puchacza. Polski obrońca, który od ubiegłego lata występował w klubie z Azerbejdżanu na zasadzie wypożyczenia, ostatecznie opuszcza Niemcy.
Prezes FC Porto: Lewandowski jest poza naszym zasięgiem
Prezes FC Porto, Andre Villas-Boas, przekazał, że portugalski klub nie ma możliwości finansowych, by zakontraktować 37-letniego Roberta Lewandowskiego, któremu kończy się kontrakt z Barceloną i który jest łączony ze Smokami.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.