Robert Lewandowski zagrał w środowym meczu z FC Porto, jednak nie był w stanie pomóc swojemu Bayernowi Monachium w wywiezieniu z Portugalii korzystnego rezultatu. Mistrzowie Niemiec przegrali (1:3) i bardzo mocno uszczuplili swoje szanse na awans do półfinału Champions League.
Co na to polski napastnik? Jego zdaniem, cały zespół zawiódł, jednak w rewanżu wszystko może się zdarzyć i Bayern na pewno powalczy o odrobienie strat z pierwszego spotkania.
Przypomnijmy, że Bawarczycy stracili wszystkie gole po błędach własnych. – Nie mam pojęcia, dlaczego coś takiego się przydarzyło. Trudno to wszystko jakoś sensownie wytłumaczyć. Myślę, że to po prostu nie był nasz dzień – powiedział Lewandowski.
– Przed nami spotkanie rewanżowe, w którym damy z siebie wszystko, by odrobić straty i wywalczyć awans do półfinału – dodał napastnik.
Wraca sprawa zachowania Prestianniego. UEFA podjęła decyzję
W 1/16 finału tej edycji Ligi Mistrzów doszło do spięcia Viniciusa z Gianluką Prestiannim, w którym ten drugi miał znieważyć Brazylijczyka. Zapadła ostateczna decyzja w tej sprawie.