Lewandowski strzeli w Lidze Mistrzów? Przewidywane składy na mecz FC Barcelona – Young Boys Berno
FC Barcelona zaczęła trwające rozgrywki Ligi Mistrzów od falstartu, a na początku października powalczy o pierwsze zwycięstwo. Obecny lider La Liga jest zdecydowanym faworytem meczu ze szwajcarskim Young Boys Berno. Początek o godz. 21:00.
Blaugrana rozpoczęła sezon La Liga od siedmiu zwycięstw, ale w ostatnią sobotę przegrała na wyjeździe 2:4 z Osasuną. We wtorek Barcelona spróbuje wrócić do wygrywania i poprawić sytuację w Lidze Mistrzów, gdyż w 1. kolejce fazy ligowej niespodziewanie uległa 1:2 AS Monaco.
Zespół Hansiego Flicka zmierzy sięw Barcelonie z Young Boys Berno, który przegrał u siebie 0:3 z Aston Villą na inaugurację Champions League. Początek sezonu jest trudny dla obecnego mistrza kraju, który wygrał zaledwie jeden z ośmiu meczów w lidze szwajcarskiej i jest na przedostatnim (11.) miejscu w tabeli.
Oba zespoły nie będą mogły skorzystać z paru kontuzjowanych zawodników. Większe problemy ma Barcelona, w barwach której nie zagrają Gavi, Ronald Araujo, Andreas Christensen, Marc Bernal, Marc-Andre ter Stegen, Dani Olmo i Fermin Lopez, w dodatku Eric Garcia pauzuje za czerwoną kartkę. Jeśli chodzi o zespół ze Szwajcarii, to z powodów zdrowotnych nie wystąpią Saidy Janko, Patric Pfeiffer i Abdu Conte.
O pierwsze gole w trwającym sezonie Ligi Mistrzów powalczy Robert Lewandowski, który zapewne zagra od początku. Można się spodziewać, że inny Polak, Łukasz Łakomy, zacznie spotkanie na ławce Young Boys.
PRZEWIDYWANE SKŁADY NA MECZ BARCELONA – YOUNG BOYS:
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.
Dawno Lewy nic nie strzelił w LM mize teraz się uda ?