To nie był zawał serca – właśnie taką diagnozę lekarz postawili w sprawie Ludovica Obraniaka. Przypomnijmy, że piłkarz Caykur Rizespor podczas mecz z Fenerbahce poczuł się bardzo źle i został przewieziony karetką do szpitala.
Pierwsze informacje napływające do nas z Turcji były fatalne. Lokalne media donosiły bowiem, że u Obraniaka wystąpiło podejrzenie zawału serca.
Były reprezentant Polski przeszedł niedawno grypę i chyba zbyt szybko wrócił na boisko, szczególnie, że jego choroba nie była do końca zaleczona. Lekarze wykluczyli jednak najgorsze, czyli wspomniany zawał.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy Obraniak wróci na boisko. – Nie mam żadnych problemów z sercem. Nie ma żadnego zagrożenia. To przez nie do końca zaleczoną grypę – powiedział w rozmowie z „L’Equipe”.
Holstein Kiel i Sabah FK porozumiały się w sprawie transferu definitywnego Tymoteusza Puchacza. Polski obrońca, który od ubiegłego lata występował w klubie z Azerbejdżanu na zasadzie wypożyczenia, ostatecznie opuszcza Niemcy.
Prezes FC Porto: Lewandowski jest poza naszym zasięgiem
Prezes FC Porto, Andre Villas-Boas, przekazał, że portugalski klub nie ma możliwości finansowych, by zakontraktować 37-letniego Roberta Lewandowskiego, któremu kończy się kontrakt z Barceloną i który jest łączony ze Smokami.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.