Do sporej sensacji doszło w Rumunii w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. CFR Cluj prowadzone przez DanaPetrescu pokonało przed własną publicznością Lazio Rzym 2:1.
W pierwszej połowie Lazio stworzyło dwie świetne sytuacje, z których jedną zamieniło na gola. Najpierw na początku spotkania SergiejMilinković-Savić oddał zbyt słaby strzał głową, który bez problemu wyłapał bramkarz rywali. W 25. minucie o wiele konkretniejszy był Bastos, który wykorzystał dośrodkowanie Jony’ego i wyprowadził gości na prowadzenie.
Rzymianie pod koniec pierwszej połowy sami sobie skomplikowali sytuację. LucasLeiva sfaulował w polu karnym jednego z rywali, sędzia DanielStefański podyktował jedenastkę, którą na gola zamienił CiprianDeac.
Po zmianie stron Cluj zadało decydujący cios na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry. BillelOmrani wykorzystał niezdecydowanie bramkarza Lazio i sprytnym strzałem głową go przelobował, zapewniając Rumunom komplet punktów.
W drugim spotkaniu grupy E Rennes zremisowało przed własną publicznością z Celtikiem Glasgow 1:1.
Piękny gol na otarcie łez. Idealne uderzenie [WIDEO]
Fiorentina wygrała 2:1 z Crystal Palace w drugim starciu, ale dwumecz przegrała 2:4. Ostatniego gola zdobył Cher Ndour, który kapitalnie przymierzył z dużego dystansu.