Pełne 90 minut w barwach swojego zespołu w meczu Ligi Europy ma na swoim koncie Tomasz Kędziora. Jego drużyna odniosła minimalne zwycięstwo nad Malmoe FF.
Przed rozpoczęciem tego spotkania przewidywano, że będziemy oglądać z pewnością bardzo zacięte widowisko. I tak rzeczywiście było.
Dla polskich kibiców najważniejszy był fakt, że w pierwszym składzie Dinamo Kijów ponownie znalazł się Kędziora. Polak wybiegł na prawym skrzydle defensywy.
Zgodnie z oczekiwaniami oglądaliśmy zacięte widowisko, w którym było bardzo dużo walki, ale niewiele finezyjnej gry. Ostatecznie Dinamo Kijów zainkasowało komplet punktów po tym, jak w samej końcówce meczu bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Vitaliy Buyalskiy.
W drugim meczu tej grupy również nie było fajerwerków. FC Kobenhavn wygrało bowiem u siebie z FC Lugano 1:0.
Piękny gol na otarcie łez. Idealne uderzenie [WIDEO]
Fiorentina wygrała 2:1 z Crystal Palace w drugim starciu, ale dwumecz przegrała 2:4. Ostatniego gola zdobył Cher Ndour, który kapitalnie przymierzył z dużego dystansu.