Od meczu Legii z Rapidem Bukareszt w Lidze Europy dzielą nas już tylko godziny. Wykorzystując ten czas zapytaliśmy ludzi w przeszłości związanych z klubem z Łazienkowskiej o prognozy na to spotkanie.
Sylwester Czereszewski:
– Piłkarze Macieja Skorży od dobrego miesiąca są w gazie. Wielu z tych zawodników prezentuje życiową formę, przez co miło jest patrzeć na ich grę. Nadchodzące spotkanie na pewno będzie jednak dla nich trudniejsze, niż te w Bukareszcie, dlatego legioniści będą musieli zaprezentować wyższy poziom, niż ostatnio. Sądzę, że w tym meczu nie padnie dużo bramek, a o tą jedną lepsi powinny być gospodarze.
Typ – 1:0
Maciej Murawski:
– Legia może dziś przypieczętować awans do kolejnej fazy rozgrywek Ligi Europy. Na pewno jednak nie będzie to łatwy mecz. Nie zdziwię się, jeżeli Rapid zaprezentuje się dużo lepiej niż w spotkaniu w Bukareszcie. Wobec formy, jaką legioniści imponują w europejskich pucharach, wierzę jednak że sobie poradzą.
Typ – 2:1
Grzegorz Szamotulski
– Powiem krótko: Legia Warszawa na pewno wygra, jestem o tym przekonany.
Typ – 3:1
Lucjan Brychczy
– Legia staje przed ogromną szansą, której nie ma prawa zmarnować. Wierzę, że podopieczni Macieja Skorży zagrają dziś równie dobrze jak w Bukareszcie, wygrają i będą cieszyć się z upragnionego awansu.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.