W pierwszej kolejce Girondins Bordeaux nieoczekiwanie przegrało ze Slavią Praga. Dzisiaj francuska ekipa chciała zainkasować komplet punktów w starciu z FC Kobenhavn.
Porażka ze Slavią była sporego kalibru niespodzianką. Girondins Bordeaux musiało dzisiaj szukać kompletu punktów w starciu z FC Kobenhavn, które z kolei w pierwszej serii gier Ligi Europy zremisowało z Zenitem Sankt Petersburg.
Girondins Bordeaux przed własną publicznością prezentowało się całkiem dobrze, ale to przyjezdni schodzili na przerwę z minimalnym prowadzeniem.
W 42. minucie z rzutu rożnego bardzo precyzyjnie dośrodkowywał Jan Gregus. Do piłki doszedł Pieros Sotiriou, który strzałem głową nie dał żadnych szans bramkarzowi Girondins Bordeaux. Gospodarze znaleźli się w sporych tarapatach.
Przegrywając po pierwszej połowie 0:1 Bordeaux było zmuszone atakować jeszcze odważniej w drugiej odsłonie gry. I rzeczywiście Francuzi mieli optyczną przewagę.
Końcówka tego spotkania mogła się podobać, a kibice nie narzekali na brak emocji. W 84. minucie do wyrównania doprowadził Younousse Sankhare. Wydawało się, że uskrzydleni gospodarze mogą wygrać ten mecz, ale w 90. minucie bramkę na wagę zwycięstwa dla FC Kobenhavn zdobył Robert Skov.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.