Manchester United bezbramkowo zremisował z Realem Sociedad w rewanżowym spotkaniu 1/16 finału Ligi Europy. Pewna zalicza z poprzedniego spotkania dała Czerwonym Diabłom przepustkę do kolejnego meczu.
Czerwone Diabły świętuję awans do 1/8 finału LE (fot. Reuters / Forum)
W meczu na Old Trafford zabrakło goli. Mimo solidnej, czterobramkowej zaliczki z pierwszego meczu piłkarze Manchesteru United byli aktywniejsi pod bramka rywala i częściej oddawali strzały w tym meczu. W 13. minucie Real Sociedad mógł wyjść na prowadzenie, jednak rzutu karnego nie wykorzystał Mikel Oyarzabal.
Ekipa z Hiszpanii w drugiej odsłonie spotkania podkręciła tempo akcji, jednak nie popisała się skutecznością. Na pięć oddanych strzałów aż cztery były niecelne.
Manchester United może świętować awans do kolejnej fazy. W pierwszym spotkaniu piłkarze Solskjaera wygrali na wyjeździe 4:0 i dzięki temu, nawet przy dzisiejszym, bezbramkowym remisie, meldują się w 1/8 finału.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.