W 1/16 finału Ligi Europy AS Roma spełniła oczekiwania swoich kibiców. Włoski klub ograł dosyć pewnie Sporting Braga.
Już pierwsze spotkanie nie pozostawiło wątpliwości, która z tych drużyn w tej parze jest lepszym zespołem. Wówczas grając na wyjeździe AS Roma pewnie ograła Bragę 2:0.
Rewanż w takich warunkach był praktycznie formalnością. I rzeczywiście – Braga już od początku meczu nie była w stanie nawiązać walki z miejscowymi.
AS Roma wyszła na prowadzenie dosyć szybko, bo już w 23. minucie. Świetny duet Stephan El Shaarawy – Edin Dżeko dał o sobie znać i mieliśmy pierwsze trafienie w meczu.
W drugiej części meczu obraz gry nie zmienił się. To nadal AS Roma miała przewagę i spokojnie kontrolowała wydarzenia na murawie. W 74. minucie Carles Perez podwyższył prowadzenie miejscowych na 2:0.
W końcówce mieliśmy jeszcze nieco emocji, ale AS Roma oczywiście nie oddała zwycięstwa wygrywając ostatecznie 3:1.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.