Kurto nadal w szpitalu. „Trzymamy za niego kciuki”
Filip Kurto nie dokończył niedzielnego spotkania z ADO Den Haag. Bramkarz Excelsioru Rotterdam w 70. minucie zderzył się ze słupkiem i musiał zostać przewieziony do szpitala.
Zdarzenie wyglądało bardzo poważnie i nic dziwnego, że Polakowi została udzielona niezbędna pomoc. Z wagi sytuacji doskonale zdawał sobie sprawę Fons Groenendijk, trener Excelsioru.
– Od razu było widać, że to poważna sprawa. Wskazywało na to reakcje innych piłkarzy. Trzymamy za Filipa kciuki i mam nadzieję, że niedługo wróci na boisko – powiedział szkoleniowiec ekipy z Rotterdamu.
Klub poinformował, że Kurto doznał lekkie wstrząśnienia mózgu, a do szpitala trafił nieprzytomny. Nie wiadomo jeszcze ile potrwa jego przerwa w grze.
Ernest Muci na stałe w Trabzonsporze! Co z procentami dla Legii Warszawa?
Według tureckich mediów Albańczyk odejdzie z Besiktasu i na stałe zostanie graczem Trabzonsporu. Kwota transferu za reprezentanta Albanii wyniesie osiem i pół miliona euro.