W czwartkowy wieczór została rozegrana 5. kolejka Ligi Europy. Po niej znamy już większość rozstrzygnięć i zespołów, które zagrają w 1/16 finału.
Tottenham jest jedną z drużyn pewnych awansu do 1/16 finału Ligi Europy
Polski przedstawiciel w europejskich pucharach w czwartkowy wieczór po porażce w Lizbonie z Benficą 0:4 stracił definitywnie szanse na awans z grupy. Ponadto, po 5. serii gier we wszystkich grupach Ligi Europy znamy już większość rozstrzygnięć, a na ostatnią odsłonę tego etapu pozostało niewiele niewiadomych.
Z fazy grupowej do dalszej fazy rozgrywek wychodzi dwadzieścia cztery spośród czterdziestu ośmiu drużyn. Po czwartkowych meczach pewnych awansu jest już osiemnaście ekip, a do obsadzenia zostało już tylko sześć miejsc. W 1/16 finału w przyszłym roku na pewno zagrają: Roma, Arsenal, Slavia Praga, Bayer Leverkusen, Rangers, Benfica, Granada, PSV, Leicester, Braga, Lille, Milan, Villarreal, Antwerpia, Tottenham, Dinamo Zagrzeb, Hoffenheim oraz Crvena Zvezda.
Najciekawsza sytuacja jest natomiast w grupie F. To jedyna grupa, gdzie jeszcze żadna drużyna nie ma zapewnionego awansu. W grze pozostają trzy ekipy: Napoli (10 punktów), Real Sociedad (8punktów) oraz AZ Alkmaar (8punktów). W ostatniej serii gier dwa pierwsze zespoły zmierzą się ze sobą, z kolei AZ zagra z ostatnią w tabeli i niemający już szans na awans Rijeką.
Przed ostatnią kolejką o pozostałych sześć miejsc premiowanych awansem powalczy jedenaście klubów. 6. kolejka Ligi Europy została zaplanowana na czwartek 10 grudnia.
W następnej edycji Ligi Europy udział weźmie drużyna z drugiej ligi portugalskiej. Podobne sytuacje zdarzają się bardzo rzadko, zwłaszcza współcześnie.
Emery po raz piąty, Cash po raz pierwszy! Cud w Stambule się nie zdarzył
Unai Emery prawdziwie jest specjalistą od wygrywania finałów Ligi Europy. Zrobił to już po raz piąty, a prowadzona przez niego Aston Villa, na oczach księcia Williama, po 44 latach znów wniosła europejski puchar. Dołożył do tego cegiełkę i Matty Cash, choć gwiazdą finału reprezentant Polski nie był.