Grzegorz Krychowiak rozegrał w sobotę pełne 90 minut w barwach Paris Saint-Germain. Problem w tym, że reprezentant Polski wystąpił tylko w drużynie rezerw, co – jak wytłumaczył Unai Emery – stało się na wyraźną prośbę piłkarza.
Grzegorz Krychowiak próbuje się odbudować w zespole rezerw PSG
27-latek od początku sezonu ma ogromne problemy z regularną grą. Jakby tego było mało, Krychowiak uskarżał się ostatnio na problemy zdrowotne i dlatego postanowił odbudować się w rezerwach PSG. Wspomniany Unei Emery nie widzi dla polskiego pomocnika miejsca w składzie i dlatego pozwolił mu na grę w drugiej drużynie.
Sam zainteresowany poinformował na Facebooku, że zamierza zrobić wszystko, by wrócić do rytmu meczowego. Krychowiak wie bowiem, że już niedługo reprezentację Polski czeka walka w eliminacjach mistrzostw świata i chce być na nią gotowy.
„Po raz kolejny poprosiłem o grę w rezerwach. Najważniejszy po powrocie do zdrowia jest rytm meczowy. Za miesiąc najważniejszy mecz w eliminacjach i zrobię co w mojej mocy, by być maksymalnie przygotowanym” – czytamy w komunikacie zawodnika.
Piłkarz PSG wystąpił w tym sezonie w zaledwie szesnastu spotkaniach na wszystkich frontach. W tym czasie spędził na boisku zaledwie 907 minut i nie strzelił żadnego gola.
Francuskie media uważają, że na Parc des Princes nie wiążą z Polakiem większych planów na przyszłość i w lecie będą szukać na niego kupca.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.