Lech Poznań w pierwszym meczu II rundy eliminacji Ligi Europy nieoczekiwanie przegrał z estońskim Nomme Kalju (0:1). Niezwykle rozczarowany tym wynikiem był debiutujący w europejskich rozgrywkach Dawid Kownacki.
– Nawet trudno mi cokolwiek powiedzieć. Drugi rok i znów to samo. Mogę tylko przeprosić kibiców – mówił po spotkaniu młody pomocnik Kolejorza.
– Musimy w drugim spotkaniu wyjść, pokonać tę drużynę i awansować dalej, Naszym celem jest faza grupowa Ligi Europy, dlatego nie możemy grać w ten sposób – dodał Kownacki.