Ponad pięć lat trwała kadencja Andrija Szewczenki w roli selekcjonera reprezentacji Ukrainy. Dziś jego misja dobiegła końca.
Szewczenko nie przedłużył kontraktu z federacją. (fot. Reuters)
„Dzisiaj mój kontrakt z Ukraińską Federacją Piłkarską dobiegł końca. Z drużyną narodową spędziłem pięć lat. Dzięki ciężkiej pracy udowodniliśmy, że potrafimy grać nowoczesny futbol. Jestem wdzięczny prezydentowi i zarządowi federacji za szansę pracy z reprezentacją Ukrainy. Dziękuję każdemu piłkarzowi, każdej osobie, która pomogła i była częścią drużyny.
Dziękuję wszystkim fanom za ich wsparcie i krytykę.
Razem pokazaliśmy, że nasz futbol może być konkurencyjny, produktywny i ekscytujący. Z wiarą w Ukrainę.” – napisał na Instagramie Szewczenko.
44-latek prowadził reprezentację od 2016 roku. Pod jego wodzą drużyna rozegrała 52 spotkania. 25 z nich wygrała, 13 zremisowała, a 14 przegrała. W trakcie Euro 2020 dotarła do ćwierćfinału.
Ukraińskie media spekulują, że za brakiem przedłużenia umowy Szewczenki stały względy finansowe. Były już selekcjoner miał się w tej kwestii poróżnić z prezydentem federacji.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.