Vinicius dał Realowi jednobramkowe zwycięstwo nad Benfiką pięknym trafieniem przy słupku. Po meczu najwięcej mówi się jednak o tym, co wydarzyło się po golu, gdy Brazylijczyk zgłosił sędziemu nazwanie go „małpą” przez Gianlucę Prestianniego, który zwrócił się do niego zasłaniając usta koszulką. Argentyńczyk zmeiniał swoje zeznania, najpierw twierdząc, że określił rywala „bratem”, a później, że „pedałem”. UEFA z powodu niejasności postanowiła zawiesić piłkarza na czas rewanżu na Bernabeu. Teraz media podają, że jego rasistowskie lub homofobiczne zachowanie mogło być sprowokowane przez Viniego komentarzem na temat wyglądu Prestianniego.
Jak podaje The Times, Argentyńczyk twierdzi, że Vinicius zainicjował spięcie, nazywając go „karłem”, nawiązując do jego wynoszącego 166 centymetrów wzrostu. Obecnie pewne wydaje się tylko to, że wyjaśnienie sprawy będzie problematyczne i szybko o niej nie zapomnimy.
Jutro na Bernabeu dojdzie do rewanżu pomiędzy Realem a Benfiką. Królewscy będą bronić jednobramkowej przewagi zapewnionej tydzień temu przez Viniciusa.
Występ Mbappe zagrożony? Niepokojące wieści dla fanów Realu
Kylian Mbappe ma znów zmagać się z problemami ze swoim kolanem. Według najnowszych doniesień pod znakiem zapytania staje jego występ w rewanżu z Benfiką.