Przejdź do treści
Leskovac, Serbia. 11th Oct, 2025. Albania's head coach Sylvinho during the Group K World Cup 2026 European Qualifiers football match between Serbia and Albania on October 11. 2025. in Leskovac,  Serbia.//MILOSAVLJEVIC_sipa.15207/Credit:Pedja Milosavljevic/SIPA/2510121612
2025.10.11 Leskovac
pilka nozna , eliminacje , kwalifikacje do mistrzostw swiata 2026
Serbia - Albania
Foto Pedja Milosavljevic/SIPA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!

FOT. PEDJA MILOSAVLJEVIC/PRESSFOCUS

Narodzony dla Albanii. Jak kibice Orłów pokochali Sylvinho?

Od nieufności po zatrudnieniu do wspólnego świętowania drugiego w historii awansu do finałów mistrzostw Europy. Sylvinho w kilka miesięcy rozkochał w sobie fanów reprezentacji Albanii.

Maciej Kanczak

Był 17 listopada 2023 r. W Kiszyniowie Albania co prawda tylko zremisowała z Mołdawią 1:1, ale w równolegle toczonym meczu Polska także nie potrafiła pokonać Czechów (1:1). Tym samym Shqiponjat zapewnili sobie drugi w historii awans do finałów mistrzostw Europy. Po końcowym gwizdku Sylvinho przybijał piątki i ściskał się z albańskimi kibicami, którzy pofatygowali się na Stadion Zimbru. Tymi samymi, którzy jedenaście miesięcy wcześniej krytykowali jego nominację.

Potrzeba zwycięskiej mentalności

„To fatalny trener. Mogliśmy i powinniśmy wybrać lepiej. Ten facet może nam zrujnować eliminacje Euro 2024”, „Federacja jest skorumpowana. W kraju jest mnóstwo świetnych szkoleniowców, ale chyba nie zdali testu na korupcję” – takie komentarze można było przeczytać pod artykułami informującymi o zatrudnieniu Sylvinho. Nieufność kibiców wobec jego osoby była jednak całkowicie zrozumiała. Brazylijczyk miał za sobą imponującą karierę piłkarską (Arsenal FC, Celta Vigo, FC Barcelona, Manchester City), ale w zawodzie trenera nie mógł się pochwalić większymi osiągnięciami. Jako asystent współpracował z Tite w SE Corinthians i reprezentacji Brazylii, zaś z Roberto Mancinim w reprezentacji Włoch.

Kompletnie nie radził sobie jednak, pracując na własny rachunek. Z Olympique Lyon (sezon 20192/2020) został zwolniony już po pół roku. Choć zaczął od zwycięstw z AS Monaco (3:0) i Angers SCO (6:0), to później nie potrafił w Ligue 1 wygrać siedmiu kolejnych gier. Po prawie dwóch latach od niepowodzenia w lidze francuskiej zatrudniło go Corinthians. Zespół z Sao Paulo prowadził 10 miesięcy (5. miejsce w Campeonato Brasileiro Serie A), ale Timao pod jego wodzą grali futbol nudny i mało porywający. Pod wpływem krytyki stylu gry, sam zrezygnował z pracy w lutym 2022. Po kilku miesiącach z niespodziewaną propozycją zgłosiła się do niego Albańska Federacja Piłkarska.


Skąd pomysł zatrudnienia właśnie Sylvinho? Federacji zależało na kompletnej zmianie stylu gry Orłów – prowadzeni od 2012 przez włoskich selekcjonerów (Gianni De Biasi, Christian Panucci i Edoardo Reja) ustawiani byli w systemie 3-5-2. Zdaniem prezydenta, Armanda Duki, ów system poważnie ograniczał ofensywny potencjał Albańczyków. Sylvinho, jako ten, który najpierw grał pod skrzydłami takich trenerów jak Arsene Wenger, Frank Rijkaard i Pep Guardiola oraz współpracował jako trener z Tite i Roberto Mancinim, miał być tym, który diametralnie zmieni oblicze czerwono-czarnych i zaszczepi im zwycięską mentalność. – Piłka nożna potrzebuje duszy i serca. Dlatego tu jesteśmy – powiedział na oficjalnej prezentacji, do pomocy biorąc sobie byłego kolegę z Manchesteru City, Pablo Zabaletę oraz swojego rodaka, Doriva, byłego gracza m.in. Middlesbrough FC.

Mentalna złożoność

Sylvinho podpisał z albańską federacją kontrakt od końca 2024 roku – Nie bez powodu umowa jest ważna właśnie do tego czasu, gdyż naszym celem jest awans na EURO 2024 – podkreślał Duka. Brazylijczyk zaś przyznawał: – Nasza grupa jest wyrównana i skomplikowana. Celem będzie jednak promocja do finałów ME.

Nowy selekcjoner błyskawicznie zabrał się do pracy, a każde jego działanie świadczyło o tym, jak poważnie podchodzi do misji prowadzenia reprezentacji Albanii. Od razu po podpisaniu kontraktu przeprowadził się do Tirany i rozpoczął naukę języka albańskiego. Zaczął również uważną analizę potencjału swojej drużyny. Wespół z Dorivą i Zabaletą przed pierwszym meczem eliminacji Euro 2024 z Polską, obejrzał ok. 240 spotkań z udziałem potencjalnych kadrowiczów, tworząc potem listę 70 kandydatów.

To fatalny trener. Mogliśmy i powinniśmy wybrać lepiej. Ten facet może nam zrujnować eliminacje EURO 2024

W taki sposób m.in. odkryli ofensywnego pomocnika Anisa Mehmetiego, występującego w barwach Wycome Wanderers w League One czy skrzydłowego Jasira Asaniego z koreańskiego Gwangju FC. O ile Mehmeti przez albańską drużynę narodową tylko przemknął (trzy spotkania), o tyle wkład Asaniego (urodzony w Macedonii Północnej, ale ostatecznie zdecydował się grać dla Albanii) w awans do Euro 2024 był niepodważalny (trzy gole, cztery asysty).

Z równie wielkim zapałem, co do monitorowania kadrowiczów, Sylvinho wraz ze sztabem podeszli do budowy drużyny od strony psychicznej. – Jesteśmy tu, bo widzimy ich potencjał i wierzymy, że wspólnie możemy dokonać czegoś wielkiego – powiedział Zabaleta.

Brazylijczyk zdecydował się zamieszkać w Tiranie, aby lepiej poznać mentalność podopiecznych. – Gdy mówimy o reprezentacji, musimy zrozumieć jej złożoność – przyznał. Za tymi słowami kryła się próba poznania specyfiki bałkańskiej duszy, regionalnych napięć i konfliktów oraz skomplikowanych stosunków z sąsiadami. – Rozmawialiśmy z ludźmi z miejsc, skąd pochodzą nasi zawodnicy. Co czują i co myślą. To część długiego procesu – wyjaśnił.

Powoli, powoli

Brazylijski trener szybko przyjął również albański styl życia, który najlepiej oddaje określenie „avash, avash” („powoli, powoli”), oznaczający niespieszne tempo i brak pośpiechu. W kontekście piłkarskim oznaczało to nieprzywiązywanie wagi do początkowych niepowodzeń. W debiucie Sylvinho Albania przegrała bowiem z Polską 0:1 na PGE Narodowym. – Wynik mnie nie cieszy, ale jestem zadowolony z podejścia moich piłkarzy – przyznał. W kolejnych siedmiu meczach eliminacyjnych Albańczycy nie ponieśli już jednak porażki, cztery razy zwyciężając (m.in. z Polską 2:0 i Czechami 3:0), a także trzy razy remisując. Z 15 punktami, wygrali grupę E i po raz drugi w historii awansowali na czempionat Starego Kontynentu. – Sekretem tej drużyny jest sama drużyna, a nie jednostki – podsumował kampanię kwalifikacyjną prezydent Duka.

Po awansie na turniej w Niemczech 6-krotny reprezentant Brazylii stał się w Albanii bohaterem narodowym. Najlepiej świadczy o tym fakt, że w listopadzie 2023 r. z rąk premiera Ediego Ramy, otrzymał prestiżową nagrodę „Złotego Orła” za wybitne osiągnięcia z drużyną narodową, jako pierwszy obcokrajowiec w historii. Rama zażartował wówczas, że w tym momencie Sylvinho „narodził się jako Albańczyk”. – Bez piłkarzy i federacji nie byłoby tego wyróżnienia – skomentował werdykt selekcjoner, który myślami był już przy przygotowaniach do ME.

Słodko-gorzki posmak

Rok 2024 był jednak dla niego i jego reprezentacji słodko-gorzki. Na Euro 2024 Albańczycy co prawda nie wyszli z grupy (jeden punkt w trzech meczach), ale swoją bezkompromisową i odważną postawą, rozkochali w sobie kibiców na całym Starym Kontynencie. W meczach z Włochami (1:2), Nedim Bajrami trafił do siatki już w 24. sekundzie, zdobywając najszybszą bramkę w historii ME. W starciu z Chorwacją (2:2) zaś Klaus Gjasula gola na wagę remisu strzelił w 95. minucie. Na koniec zmagań grupowych Orły nieznacznie przegrały z późniejszym mistrzem Europy, Hiszpanią 0:1. – Gdybyśmy cofnęli się w czasie o sześć miesięcy, wielu ludzi przewidywało, że w każdym meczu będziemy tracić po 5-6 bramek. Tymczasem udało nam się rywalizować jak równy z równym z trzema silnymi reprezentacjami – podsumował występ swoich podopiecznych na niemieckich boiskach Sylvinho.

Jesień była już jednak znacznie gorsza, bo czerwono-czarni zostali zdegradowani do dywizji C Ligi Narodów. Co prawda w grupie 1 z Czechami, Ukrainą i Gruzją wywalczyli siedem punktów i do drugiej Ukrainy stracili ledwie oczko, co nie zmienia faktu, że jesienią zmuszeni będą rywalizować z Finlandią, Białorusią czy San Marino. Po wpadce w rozgrywkach Nations League wiele wskazywało na to, że Brazylijczyk opuści reprezentację Albanii. „Mundo Deportivo” donosiło o poważnym zainteresowaniu Interu Miami CF osobą 50-latka. Ostatecznie działacze The Herons zdecydowali się zatrudnić Javiera Mascherano. Sylvinho zaś, który w lipcu przedłużył kontrakt z albańską federacją do końca 2025 r., szykował swoją reprezentację do kolejnej kampanii kwalifikacyjnej, tym razem do MŚ 2026. Tym bardziej że jeszcze parę miesięcy wcześniej zapowiadał: – Eliminacje nie powinny wystarczać Albanii. Nie powinna pojechać na Euro, a potem zniknąć. Chcę stworzyć mentalność, w której Albania kwalifikuje się na każde ME i każde MŚ. To jest mój cel po Euro 2024.

Gotowi do wielkich rzeczy

Eliminacje do mundialu w Kanadzie, Meksyku i USA znów były udane dla Albańczyków. Przegrali co prawda oba mecze (0:2 i 0:2) ze zwycięzcami grupy K, Anglikami, ale w pozostałych sześciu spotkaniach stracili zaledwie jedną bramkę. W walce o miejsce w barażach wyprzedzili Serbię, odnosząc z nią ważne zwycięstwo na wyjeździe (1:0). To był, zdaniem Sylvinho, przełomowy moment kwalifikacji. W czerwcu bowiem jego zespół sensacyjnie zremisował ze słabą Łotwą (1:1). W ogóle, w pierwszych czterech kolejkach, Orły wywalczyły ledwie pięć oczek. W kolejnych czterech już dziewięć. – Po bardzo trudnym momencie na Łotwie, we wrześniu pokonaliśmy ją u siebie. Następnie w październiku wygraliśmy na wyjeździe z Serbią, a w listopadzie z Andorą również na wyjeździe. To był moment, w którym zobaczyłem bardziej dojrzałą drużynę, podobną do tej z eliminacji Euro 2024 czy też samego turnieju – podsumował jesienną część kwalifikacji.

Eliminacje nie powinny wystarczać Albanii. Nie powinna pojechać na EURO, a potem zniknąć. Chcę stworzyć mentalność, w której Albania kwalifikuje się na każde ME i każde MŚ. To jest mój cel po EURO 2024

Po trzech latach, od zatrudnienia Sylvinho na stanowisku selekcjonera reprezentacji Shqiponjat, jasno trzeba powiedzieć, że Albańska Federacja Piłkarska z tym wyborem trafiła w dziesiątkę. Brazylijczyk zaszczepił w podopiecznych mentalność zwycięzców, przesunął wajchę ku futbolowi bardziej ofensywnemu, przy jednoczesnym dbaniu o defensywę. Dba również o stabilizację w zespole, wszak w barażowym półfinale z Polską, zagrać może 10 piłkarzy, którzy rywalizowali z biało-czerwonymi w marcu 2023 przy okazji debiutu Sylvinho. Zgranie to rzecz istotna, ale chyba najbardziej fundamentalne w przypadku Orłów jest oswojenie się z grą o najwyższą stawkę. – Mogę powiedzieć, że jesteśmy już przyzwyczajeni do rozgrywania ważnych, decydujących meczów – podkreśla przed starciem z Polską. I to ma być mocną siłą jego zespołu.

guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 20/2026

Nr 20/2026

Ligi w Europie Eliminacje MŚ 2026

Nie tylko Maguire! Kolejne angielskie gwiazdy nie jadą na mistrzostwa świata

Reprezentacja Anglii bez kilku gwiazd na najbliższym mundialu. Kogo pominął selekcjoner Thomas Tuchel?

Bukayo Saka of England (C) celebrating his goal with his teammate Phil Foden (L) during the UEFA EURO 2024 quarter-final match between England and Switzerland at Duesseldorf Arena on July 6, 2024 in Dusseldorf, Germany. (Photo by JustPictures) (Photo by Eurasia Sport Images/Just Pictures/Sipa USA)
2024.07.06 Duesseldorf
pilka nozna Mistrzostwa Europy UEFA Euro 2024 
Anglia - Szwajcaria
Foto Eurasia Sport Images/Just Pictures/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Eliminacje MŚ 2026

Gwiazda skreślona z kadry Anglii! Szok to mało powiedziane

Anglia w piątek ogłosi swoją reprezentację na mistrzostwa świata. Nie znajdzie się w niej wielka gwiazda.

Thomas Tuchel head coach of Bayern Munchen during  the Champions League football match between SS Lazio and FC Bayern Munchen at Olimpico stadium in Rome (Italy), February 14th, 2024./Sipa USA *** No Sales in Italy ***
2024.02.14 Rzym
pilka nozna liga mistrzow
Lazio Rzym - Bayern Monachium
Foto Antonietta Baldassarre/Insidefoto/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Eliminacje MŚ 2026

Niemcy ogłosili kadrę na mistrzostwa świata! Nagelsmann zaskoczył

To już oficjalne! Oni będą reprezentować Niemcy podczas najbliższego mundialu w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie.

January 25 2025: Julian Nagelsmann, German national coach  looks on during a 1. Bundesliga game, RB Leipzig vs Bayer Leverkusen, at Red Bull Arena, Leipzig, Germany. Ulrik Pedersen/CSM/Sipa USA (Credit Image: © Cal Sport Media/Sipa USA)
2025.01.25 Lipsk
pilka nozna Liga niemiecka
RB Lipsk - Bayer 04 Leverkusen
Foto Ulrik Pedersen/Cal Sport Media/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Eliminacje MŚ 2026

Bramkarz Lechii w kadrze Nowej Zelandii na Mistrzostwa Świata

Bramkarz Lechii Gdańsk został wyróżniony. Zawodnik z rocznika 2002 znalazł się w kadrze Nowej Zelandii na nadchodzący mundial.

2026.04.10 Plock Pilka Nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026 Wisla Plock - Lechia Gdansk Nz Alexander Paulsen Foto:Artur Kraszewski / pressfocus

2026.04.10 Plock footbball PKO BP Ekstraklasa  2025/2026 Wisla Plock - Lechia Gdansk Alexander Paulsen Credit: Artur Kraszewski / pressfocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Eliminacje MŚ 2026

Szwecja odkryła karty! Oto ich kadra na mistrzostwa świata

Szwecja kolejną reprezentacją, która zdradziła swoją kadrę na najbliższy mundial. Kto znalazł się w gronie wybrańców?

2026.03.31 Sztokholm
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026, Solna, Strawberry Arena, final barazy
Szwecja - Polska
N/z Carl Starfelt
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2026.03.31 Sztokholm
Stockholm, Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round, final play-off
Sweden - Poland
Szwecja - Polska
Carl Starfelt
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej