Przewidywany skład reprezentacji Polski. To na nich postawi dziś Jan Urban?
W czwartkowy wieczór Polska zmierzy się z Albanią w półfinale baraży o awans na mistrzostwa świata. Oto, w jakim składzie prawdopodobnie to zrobi.
Selekcjoner Jan Urban musi lub musiał – jeśli już to zrobił – odpowiedzieć sobie na kilka kluczowych pytań. Kogo postawić w bramce pod spowodowaną urazem nieobecność Łukasza Skorupskiego? Kto powinien partnerować Janowi Bednarkowi i Jakubowi Kiwiorowi w obronie? Kim zastąpić zawieszonego za przekroczenie dozwolonego limitu żółtych kartek Nicolę Zalewskiego? Z kim sparować w pomocy Piotra Zielińskiego? Jaką rolę powierzyć Oskarowi Pietuszewskiemu?
Odpowiedzi mogą brzmieć następująco: Kamila Grabarę, Tomasz Kędziora, Michałem Skórasiem, Bartoszem Sliszem lub Jakubem Moderem, rezerwowego.
Jeśli w istocie tak będzie, podstawowy skład Polski na mecz z Albanią przybierze taki kształt:
Mlynarczyk …na bramke w takim razie:)bez przesady.
Ostatnio edytowany 20 dni temu przez Martino
Kacoer
26 marca, 2026 17:01
A co z Grosickim, jak tak można , owszem był pożegnany honorowo ale nie na poważnie.Gdzie widzi Kapustke tego który już zaliczył wiele klubów, państw i wszędzie tam nie zagrzał miejsca na dłużej a teraz w czołowym klubie wielokrotnego mistrza Polski szorującego dno polskiej ekstraklasy pokazuje swoją klasę w Stolicy.
Dawid
26 marca, 2026 17:32
Brakuje mi tutaj Tarasa Romańczuka na pozycji defensywnego pomocnika.
Dawid
26 marca, 2026 17:37
Na „10” bardziej bym widział Bartosza Nowaka niż Sebastiana Szymańakiego.
Kto drugim rywalem Polaków w czerwcu? Są nowe informacje!
Reprezentacja Polski zagra dwa mecze sparingowe w czerwcu, mimo faktu, że bało-czerwonych zabraknie na mundialu. Jednego rywala poznaliśmy wcześniej, teraz pojawiły się wieści o drugim przeciwniku.
Wydaje się optymalnym zaproponowany skład, z naciskiem na Modera do podstawy bo jest lepszym piłkarzem niż Slisz.
Z Grabara w bramce to my nie awansujemy
A Drągowski jest lepszy ???
Mlynarczyk …na bramke w takim razie:)bez przesady.
A co z Grosickim, jak tak można , owszem był pożegnany honorowo ale nie na poważnie.Gdzie widzi Kapustke tego który już zaliczył wiele klubów, państw i wszędzie tam nie zagrzał miejsca na dłużej a teraz w czołowym klubie wielokrotnego mistrza Polski szorującego dno polskiej ekstraklasy pokazuje swoją klasę w Stolicy.
Brakuje mi tutaj Tarasa Romańczuka na pozycji defensywnego pomocnika.
Na „10” bardziej bym widział Bartosza Nowaka niż Sebastiana Szymańakiego.