Pech nie opuszcza Lorisa Kariusa. Bramkarz, który został wypożyczony z Liverpoolu do Besiktasu, popełnił kolejny fatalny błąd w odstępie kilku miesięcy. Demony z finału Champions League z ubiegłego sezonu ponownie zajrzały mu w oczy.
Stare demony znowu nawiedziły Lorisa Kariusa (fot. Kai Pfaffenbach / Reuters)
Niemiecki bramkarz wystąpił w czwartkowym spotkaniu Besiktasu z Malmo FF i w 53. minucie przepuścił piłkę, którą miał pewnie i ze spokojem przerzucić nad poprzeczką. Karius się jednak przeliczył i futbolówka wpadła mu „za kołnierz”.
Nic dziwnego, że media od razu przypomniały wcześniejsze błędy golkipera ze wspomnianego finału Ligi Mistrzów, gdzie jego dwie wpadki kosztowały Liverpool porażkę z Realem Madryt.
Błąd Lorisa Kariusa zobaczycie poniżej.
If we’re going to move on as a club & fanbase we cannot continue to shame Karius for every mistake he makes. pic.twitter.com/00bTJmFOjZ
Piękny gol na otarcie łez. Idealne uderzenie [WIDEO]
Fiorentina wygrała 2:1 z Crystal Palace w drugim starciu, ale dwumecz przegrała 2:4. Ostatniego gola zdobył Cher Ndour, który kapitalnie przymierzył z dużego dystansu.