Łukasz Teodorczyk nie zamierza ściągać nogi z gazu. Napastnik Anderlechtu Bruksela raz jeszcze potwierdził swoją znakomitą formę i podczas ligowego starcia z Kortrijk ponownie wpisał się na listę strzelców. Jego drużyna odniosła ważna wyjazdowe zwycięstwo (3:1).
Łukasz Teodorczyk nadal w znakomitej formie (foto: Ł.Skwiot)
Reprezentant Polski tradycyjnie wyszedł w podstawowym składzie Anderlechtu i wszyscy się zastanawiali, czy raz jeszcze uda mu się pokonać bramkarza rywali. Jak się okazało, Teodorczyk udowodnił, że moc nadal jest w nim mocna i w 56. minucie zdołała strzelić gola.
Trafienie w meczu z Kortrijk było już 21. trafieniem napastnika Anderlechtu w 25 spotkaniu podczas tego sezonu. Nic więc dziwnego, że Polakiem zaczęły się interesować kluby z lig znacznie mocniejszych od belgijskiej.
Ostatecznie Anderlecht wygrał (3:1), a pozostałe bramki dla popularnych Fiołków dorzucili Nicolae Stanciu oraz Ivan Obradovic i wygrana gości stała się faktem.
Warto dodać, że Anderlecht kończył zawody w osłabieniu, ponieważ w 59. minucie z boiska wyrzucony został wspomniany wcześniej Nicolae Stanciu.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.