Łukasz Teodorczyk nie zamierza ściągać nogi z gazu. Napastnik Anderlechtu Bruksela raz jeszcze potwierdził swoją znakomitą formę i podczas ligowego starcia z Kortrijk ponownie wpisał się na listę strzelców. Jego drużyna odniosła ważna wyjazdowe zwycięstwo (3:1).
Łukasz Teodorczyk nadal w znakomitej formie (foto: Ł.Skwiot)
Reprezentant Polski tradycyjnie wyszedł w podstawowym składzie Anderlechtu i wszyscy się zastanawiali, czy raz jeszcze uda mu się pokonać bramkarza rywali. Jak się okazało, Teodorczyk udowodnił, że moc nadal jest w nim mocna i w 56. minucie zdołała strzelić gola.
Trafienie w meczu z Kortrijk było już 21. trafieniem napastnika Anderlechtu w 25 spotkaniu podczas tego sezonu. Nic więc dziwnego, że Polakiem zaczęły się interesować kluby z lig znacznie mocniejszych od belgijskiej.
Ostatecznie Anderlecht wygrał (3:1), a pozostałe bramki dla popularnych Fiołków dorzucili Nicolae Stanciu oraz Ivan Obradovic i wygrana gości stała się faktem.
Warto dodać, że Anderlecht kończył zawody w osłabieniu, ponieważ w 59. minucie z boiska wyrzucony został wspomniany wcześniej Nicolae Stanciu.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.