Kiedyś chciały go kluby Ekstraklasy. Teraz został zwolniony z Węgier
Bartosz Grzelak nie jest już trenerem Ujpestu. Szwed urodzony w Polsce został zwolniony po porażce jego drużyny z ETO FC Gyor.
46-letni szkoleniowiec pierwszy raz na Węgrzech pojawił się w marcu 2023 roku, gdy objął Fehervar. Po rozegraniu 44 spotkań i średniej punktowej 1,48 odszedł z klubu w czerwcu ubiegłego roku. Jego kolejnym przystankiem miał być klub ze stolicy – Ujpest Budapeszt.
Drużyna z miasta nad Dunajem miała po walce o utrzymanie zrobić znaczący progres i walczyć o wyższe cele. Rzeczywistość okazała się jednak nieco inna. Mimo że Ujpest ma po 30. kolejkach 36 punktów i zajmuje 7. miejsce, to nie uchroniło Grzelaka od zwolnienia. W końcu przewaga nad strefą spadkową wynosi obecnie tylko sześć oczek, a drużyny się w niej znajdujące mają do rozegrania jeden mecz więcej.
To zadecydowało, że polsko-szwedzkiego trenera nie ma już w Budapeszcie. 46-latek został zwolniony po 34 meczach, w których zanotował średnią 1,32 punktu na mecz. Czy to oznacza, że w końcu ujrzymy urodzonego w Stargardzie trenera w Polsce?
Bartosz Grzelak nie wytrzymał nawet do końca sezonu i nie jest już trenerem Újpestu Budapeszt. W poniedziałek rano stołeczny klub ma podać nazwisko następcy polsko-szwedzkiego szkoleniowca, pod wodza którego zespół wygrał osiem ligowych spotkań, zremisował 12 i przegrał 10. pic.twitter.com/ae93vA2E1l
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.