Kibice Lecha Poznań mogą mieć problemy z dotarciem na stadion Kosevo, na którym we wtorek wieczorem Kolejorz rozegra mecz z FK Sarajewo. Tym razem nie chodzi jednak o awantury.
Wyjazdowy mecz z FK Sarajewo z wysokości trybun ma obserwować ok. tysiąca kibiców Lecha
Polskie i bośniackie media od rana informują o bitwach, w których w podsarajewskiej Wogoszczy uczestniczyli kibice obu klubów. Wersji wydarzeń jest co najmniej kilka. Efekt natomiast taki, że w kilka osób musiało zostać hospitalizowanych.
Na kilka godzin przed meczem pojawił się kolejny problem. Fani Kolejorza podróżujący na mecz utknęli w sześciokilometrowym korku, który utworzył się na bramce autostrady. Bośniacka policja skrupulatnie kontroluje samochody, którymi jadą kibice z KKS-u.
Jak informuje portal oslobodenje.ba, na stadionie Kosevo ma się pojawić około 1000 sympatyków Lecha. Początek meczu o godzinie 21.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.