Nie tylko piłkarze Lecha Poznań zdali we wtorkowy wieczór egzamin dojrzałości. Na wysokości zadania stanęli również kibice Kolejorza, którzy dopingowali swoich pupili w Sarajewie. Za wsparcie podziękował im po meczu kapitan zespołu, Łukasz Trałka.
Trałka był pod wrażeniem dopingu kibiców (foto: Ł.Skwiot)
Przed spotkaniem wiele mówiło się o fanatycznej bośniackiej publiczności, której doping miał rzucić piłkarzy Lecha na kolana. Jak się jednak okazało, to poznaniacy byli lepiej zorganizowani i głośniejsi, o czym mogliśmy się przekonać oglądając transmisję telewizyjną.
– Doping? Zrobił na nas wrażenie, bo do Sarajewa przyjechała ogromna grupa kibiców, biorąc pod uwagę dystans, jaki dzieli stolicę Bośni i Hercegowiny od Poznania. Szacunek, że się stawili i nam pomogli – wyznał wspomniany Trałka.
– Mogę powiedzieć, że plac gry mieliśmy pod kontrolą. Oczywiście zdarzyły się sytuacje, kiedy FK było w posiadaniu piłki, oddali kilka groźnych strzałów. Dwukrotnie świetną interwencją popisał się Jasiu Burić – dodał.
Arsenal z awansem do półfinału. Rewanż całkowicie do zapomnienia
Arsenal awansuje do półfinału Ligi Mistrzów i może już skupić się na meczu z Atletico. Konfrontacja ze Sportingiem nie przyniosła zbyt wielu emocji i po mało ciekawym starciu Kanonierzy przystemplowali awans.