Coraz głośniej mówi się o tym, że Manchester City szuka nowego bramkarza. Pep Guardiola nie jest zadowolony ze swoich golkiperów i zamierza poważnie wzmocnić tę pozycję w zespole. Z najświeższych informacji wynika, że na liście życzeń hiszpańskiego szkoleniowca znalazł się Jan Oblak z Atletico Madryt.
Pep Guardiola zamierza sprowadzić do Manchesteru nowego bramkarza (foto: Łukasz Skwiot)
W kadrze Obywateli znajdują się aktualnie Claudio Bravo i Willy Caballero, jednak żaden z nich nie spełnia oczekiwań związanych z gra w tak wielkim klubie.
Przypomnijmy, że przed startem sezonu z Etihad Stadium pożegnał się Joe Hart, który został wypożyczony do włoskiego Torino. W jego miejsce do klubu sprowadzono z Barcelony wspomnianego Bravo, który w osiemnastu ligowych meczach zachował zaledwie cztery czyste konta.
Oprócz Bravo, Guardiola ma również do dyspozycji także Caballero, ale jego czas w Manchesterze dobiega powoli końca. Bramkarzowi po sezonie wygasa umowa, która – jak wynika z ostatnich doniesień – nie zostanie przedłużona.
Na Etihad zrozumieli w końcu, że bez klasowego golkipera, The Citizens nie zdołają włączyć się do walki o najwyższe zaszczyty w krajowym i europejskim futbolu. Z Manchesterem łączono ostatnio Jordana Pickforda z Sunderlandu i Edersona z Benfiki, a teraz na celowniku The Citizens miał się znaleźć Jan Oblak.
Reprezentant Słowenii jest aktualnie uważany za jednego z najlepszych bramkarzy w Primera Division, a także na świecie. Jego rynkową wartość szacuje się na około 35 milionów euro, jednak jego klauzula odstępnego wynosi 77,5 miliona.
Młoda gwiazda na celowniku klubu z Premier League. Na stole 45 milionów euro
Said El Mala wzbudził poważne zainteresowanie Brentfordu. Dziewiąta siła minionego sezonu Premier League miała zaoferować za niego 40 milionów euro kwoty bazowej i kolejne pięć milionów w potencjalnych bonusach.