Na wypełnionym po brzegi stadionie w Kijowie reprezentacja Ukrainy podejmie Szwecję. Chociaż na pierwszy rzut oka obydwie drużyny znajdują się na zbliżonym poziomie, to jednak minimalnym faworytem będą goście. Przynajmniej na to wskazują wyniki sprzed turnieju.
Reprezentacja Szwecji w tym roku nie przegrała jeszcze ani jednego spotkania. Zespół, którego liderem jest Zlatan Ibrahimović ogrywał kolejno: Bahrajn, Chorawcję Islandię oraz Serbię. Zupełnie inaczej przed rozpoczęciem Euro 2012 wyglądała forma Ukrainy. Gospodarze w ostatnich dwóch spotkaniach przegrali z Austrią i Turcją, co wprowadziło pewien niepokój wśród kibiców.
Do poniedziałkowego rywala z wielkim szacunkiem podchodzi oczywście Ołeh Blochin. – Szwecja jest maszyną, która działa bardzo sprawnie. Ich gra nie opiera się tylko na Ibrahimoviciu. Takie myśleie jest błędne. Filarem tego zespołu są również dwaj doświadczeni środkowi obrońcy, dobrzy pomocnicy oraz mocne skrzydła – podsumował selekcjoner reprezentacji Ukrainy.
Bardzo trudno wytypować faworyta tego meczu. Spotkanie z udziałem pierwszego gospodarza – reprezentacji Polski – pokazało, że w futbolu wszystko jest możliwe.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.
Łukasz Zwoliński ma nowy klub! Egzotyczny kierunek
Łukasz Zwoliński znalazł nowego pracodawcę. Był gracz Wisły Kraków wyruszy do Indii, gdzie przejdzie testy medyczne przed transferem do East Bengal FC.
Jak radzi sobie Lewandowski w MLS? Liczby mówią same za siebie
Robert Lewandowski nie zdobył bramki w spotkaniu Chicago Fire – New England Revolution (1:2). Choć gdy całościowo spojrzymy na formę kapitana reprezentacji Polski, to o dobre występy dla kadry w jego przypadku możemy być spokojni.