Ishak wróci do reprezentacji Szwecji?! „To byłby zaszczyt znowu założyć koszulkę reprezentacji.”
Mikael Ishak zagrał w siedmiu meczach reprezentacji Szwecji. Tamtejsze media zapytały go o potencjalny powrót do kadry, jednak napastnik Lecha stwierdził, że reprezentacja narodowa to dla niego etap już zamknięty.
„Nie myślę już o reprezentacji. Kocham Szwecję, kibicuję jej i oglądam wszystkie mecze z jej udziałem. Ale według mnie to jest już koniec” – zdradził napastnik Lecha Poznań w rozmowie ze szwedzkimi dziennikarzami.
W ostatnich latach panowała cisza…
Jak sam stwierdził, w ostatnich latach nie było żadnych, konkretnych sygnałów o tym, aby miał wrócić do reprezentacji. „Kiedyś dostawałem e-maile z informacją, że jestem w kadrze i czasami dzwonili do mnie, żeby sprawdzić, jak się czuję. Ale w ostatnich latach panowała całkowita cisza, mimo że radziłem sobie dobrze. Strzelam gole w lidze i w Europie od kilku lat, ale nie było żadnych telefonów, więc nie wiem, co miałoby się teraz zmienić” – stwierdza.
„Szwecja ma niesamowitych zawodników ofensywnych, więc czy jestem wystarczająco dobry, żeby znaleźć się w pierwszej jedenastce? Nie. Ale jako joker, który może wejść w trakcie meczu, mógłbym się tam przydać. Ale jak już powiedziałem, to nie w ofensywie potrzeba więcej mocy, więc naprawdę szanuję decyzje trenerów” – dodał napastnik Lecha Poznań.
Na koniec dziennikarze zapytali co by zrobił, gdyby pojawiło się powołanie. „Jesteś głupi, jeśli się nie zgodzisz. To byłby zaszczyt znowu założyć koszulkę reprezentacji. Ale to nie jest coś, na co czekam i do czego dążę” – skwitował napastnik.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.
Wieczysta skrzywdzona w Zabrzu? Rostkowski tłumaczy
Gracz Wieczystej, Lisandro Semedo, miał niesłusznie otrzymać drugą, żółtą kartkę w starciu przeciwko Górnikowi. To na korzyść ,,Aptekarzy'' powinna zostać podyktowana jedenastka. Sędziowie mieli podjąć niewłaściwe decyzje.
16-latek debiutuje w Legii Warszawa! Zaskakująca decyzja Papszuna
Franciszek Stępniewski debiutuje w pierwszym zespole Legii Warszawa. Zaledwie 16-letni pomocnik znalazł się w podstawowym składzie Wojskowych na niedzielny mecz z Rakowem Częstochowa.
Bartosz Nowak ponownie bez powołania. Tak zareagował
Marcel Wędrychowski wyjawił jak Bartosz Nowak zareagował na brak powołania do kadry. 33-latek zareagował spokojem, ale dla reprezentacji mógłby być jokerem w trudnych momentach.