Igor Lewczuk ma za sobą debiut w barwach FC Girondins de Bordeaux. Defensor rozegrał 90 minut w przegranym przez ekipę z Matmut Atlantique meczu z Angers SCO.
Igor Lewczuk nie będzie najlepiej wspominał debiutu w Bordeaux
31-latek do drużyny z Bordeaux trafił ostatniego dnia letniego okienka transferowego z Legii Warszawa. Klub z polskiej stolicy zarobił na obrońcy milion euro. Trener Jocelyn Gourvennec przed tygodniem posadził Lewczuka na ławce.
Dziś jednak defensor wskoczył do podstawowego składu swojej drużyny, która mierzyła się na własnym terenie z Angers. Żyrondyści ostatnio wygrali dwa mecze z rzędu, dlatego w piątej kolejce kibice oczekiwali od nich kolejnego triumfu.
Pierwsza połowa spotkania nie była przesadnie ciekawa. Piłkarze Bordeaux owszem, częściej byli przy piłce, jednak oddali zaledwie jeden celny strzał na bramkę rywala. Tymczasem Angers postawili na efektywność. Kilka minut przed zmianą stron Lewczuk nie zdołał przeciąć dośrodkowania rywali, a piłkę do bramki wbił – choć na raty – Karl Toko Ekambi.
W drugiej połowie Żyrondyści podejmowali niezbyt przekonujące próby mające poskutkować doprowadzeniem do wyrównania, ale sztuka ta im się nie udała. W dodatku mecz musieli kończyć w dziesiątkę. W końcowych fragmentach spotkania dwie żółte kartki w odstępie kilku minut dostał Diego Rolan.
Wynik się już nie zmienił i drużyna Angers zdobyła komplet punktów. Bordeaux w następnej kolejce zagra z Metz.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.